Czy można pokonać białaczkę rozmawiając o niej? Można! Bo im częściej i głośniej będziemy o niej mówić, tym więcej osób zainteresuje się tą chorobą, a to przełoży się na liczbę dawców. I nieważne czy jesteś studentem, pracownikiem budowlanym, prawnikiem, czy znaną piosenkarką - każdy z nas może zachęcić do rejestracji i pomóc chorym na białaczkę.

REKLAMA
Ostatnia niedziela była świetnym pretekstem do propagowania idei dawstwa szpiku, zachęcania do rejestracji i rozmowy o białaczce. Dlaczego? Ponieważ obchodziliśmy Ogólnopolski Dzień Dawcy Szpiku. Co roku święto to dotyczy większej liczby osób. Nie tylko dlatego, że baza potencjalnych dawców stale się poszerza, ale dlatego, że temat białaczki dociera do coraz szerszej rzeszy Polaków.
logo

Jest to możliwe m.in. dzięki mediom, które chętnie wspierają podobne inicjatywy. Informacja o Ogólnopolskim Dniu Dawcy Szpiku obiegła zarówno te lokalne jak i ogólnokrajowe. Z okazji święta dawców do programu Agaty Młynarskiej „Świat się Kręci” została zaproszona para genetycznych bliźniaków - Natasza Grądalska i Bartek Duchnowski. Natasza zmagała się z białaczką prawie rok. Jedynym ratunkiem było dla niej przeszczepienie szpiku od dawcy niespokrewnionego. Miała szczęście! Bartek został potencjalnym dawcą szpiku w marcu 2010 roku. Po czternastu miesiącach od rejestracji oddał swoje komórki macierzyste, dzięki którym Natasza może cieszyć się życiem. Po dwóch latach od przeszczepienia Natasza i Bartek poznali się podczas spotkania dawców i biorców organizowanego przez Fundację DKMS.
Wiele mediów wyemitowało materiały edukacyjne na temat dawstwa szpiku. Pojawiły sie również relacje z akcji rejestracyjnych organizowanych przez naszą Fundację.
Wszystkim zaangażowanym w promocję idei dawstwa szpiku i wspierającym wakę z rakiem krwi, serdecznie dziękujemy.
logo

Kampania na rzecz dawstwa szpiku przyniosła wspaniałe efekty. Przy okazji Ogólnopolskiego Dnia Dawcy Szpiku, Fundacja DKMS Polska zorganizowała punkty rejestracji w całej Polsce. Przez weekend zarejestrowało się w nich niemal 4,5 tys. osób, a kolejne 1,1 tys. dołączyło do bazy potencjalnych dawców drogą internetową. Największa akcja rejestracyjna tego weekendu, a zarazem całego roku odbyła się w Stargardzie Gdańskim, gdzie zarejestrowaliśmy ponad tysiąc osób.
Wszystkie te wywołujące uśmiech na twarzy liczby nie byłyby realne gdyby nie nasi wspaniali wolontariusze. W weekend pracowało ich aż 350 w całej Polsce. To im należą się ogromne podziękowania i uznanie za ciężką, bezinteresowną pracę. Bez ich pomocy nawet największe akcje medialne nie przyniosłyby takich efektów.
Ty też możesz pomóc Czytelniku osobom chorym na raka krwi! I to w bardzo prosty sposób - mówiąc o nim. Wystarczy, że uświadomisz swoich przyjaciół, jak ciężką chorobą jest białaczka i jak niewiele trzeba zrobić, aby pomóc w walce z nią. Jeśli uda ci się namówić choć jedną osobę do rejestracji w bazie dawców szpiku, będzie to Twój sukces, a szansa na drugie życie dla innej osoby.
logo

Artur Kowalczyk/DKMS