O autorze
Autorka jest menadżerką, blogerką, podróżniczką oraz współwłaścicielką serwisów wegańskich www.pureveg.pl i www.tempehmake.com.

Fascynuje się roślinna kuchnią, zbiera opowieści o miejscach i żyjących w nich ludziach. Spisuje je i podaje dalej.

Kraj, do którego może jeździć bez końca - Indie.  Składnik potraw, który zawsze ma w lodówce - tempeh. Najważniejszy moment każdego dnia - poranny spacer z psem.

Serce Sri Lanki - górskie Kandy, Lwia Skała i Złota Świątynia .

Sigirija, Lwia Skała, Srodkowa Sri Lanka
Sigirija, Lwia Skała, Srodkowa Sri Lanka Foto: D. Jaworska
Chcąc zwiedzać Sri Lankę warto wybrać się do jednej z dawnych stolic wyspy - Kandy. To nie tylko miejsce w którym warto zobaczyć Ząb Buddy, czy kompleks świątyń, Łazienki Królewskie leżące w ogrodzie nad jeziorem czy Fontannę Słonia. Można usłyszeć opinie, że to najpiękniejsze miasto na Sri Lance. To prawda. Kandy, jest uroczo położonym, górskiem miasteczkiem. Wygląda jak górski kurort. Ani nadmiernie tłoczny, ani nadmiernie głośny. Wystarczająco duży, żeby było co zobaczyć i co zjeść, a do tego ładnie osadzony na zboczach, z jeziorem w dolinie i niesamowicie zielony.



Bilet kupuje się u kierowcy
Dla nas Kandy stało się miejscem krótkiego odpoczynku i punktem wypadowym na północ, do Sigirija i Dambulla.
Raniutko jedziemy rikszą, droga prowadzi w dół zbocza, okalamy jezioro i po chwili jesteśmy na lokalnym dworcu autobusowym.

To jedno z tych miejsc, w którym nie ma kasy, nie ma informacji, bilety kupuje się u kierowcy, a każdy i tak wie co, kiedy i w jakim kierunku odjeżdża.
Ludzie pokazują nam do którego autobusu wsiąść, w środku większość miejsc zajęta więc ktoś się przesiada żeby zrobić dla nas dwa miejsca obok siebie. Ruszamy.

Przed nami 95 kilomentów i prawie 4 godziny jazdy.

Jazdy przez wsie i miasteczka, z radiem grającym z głośnika tak dużego, że ustawiony na półce na bagaże, nad głowami podróżnych, zajmuje miejsce kilku pakunków.


Sri Lanka świadoma
Przycichło radio, ale cały czas słyszę głos wzmacniany przez mikrofon.
Dopiero gdy oderwałam wzrok od mijanych krajobrazów i przyzwyczaiłam go do mroku panującego w zatłoczonym autobusie zobaczyłam agitatora, wolontariusza organizacji społecznej działającej na rzecz ochrony lasów i wzmocnienia świadomości ekologicznej na Sri Lance.

Wolontariusz wykrzykiwał liczby i hasła (o tym, że to liczby i hasła dowiadywałam się od stojącego koło mnie podróżnego, który tłumaczył mi to, co sam usłyszał). Na koniec agitator przeszedł przez autobus rozdając ulotki, dał chwilę na zapoznanie się z nimi i wracając zbierał datki.
A zbierał na: ochronę lasów na Sri Lance, sadzenie nowych lasów i tworzenie plantacji drzew, ekononiczne eksploatowanie bogactw naturalnych, recykling śmieci, edukację ekologiczną dzieci i lobbing ma temat wprowadzenia regulacji prawnych dla powyższych działań.
Jestem za - dołożyłam się do wzmocnienia działań ekologicznych na Sri Lance. Przecież sama z piękna Sri Lanki właśnie korzystam i chciałabym to zrobić za parę lat jeszcze raz zastając ten kraj w dobrej kondycji.


Sigirija (Lwia Skała)- świadectwo strachu i rządzy władzy
Kassapa, młodszy, w dodatku nieślubny syn króla Dhatusena władającego Cejlonem w 2-giej połowie V wieku, nie bez powodu obawiał się, że ominie go sukcesja po ojcu.
Dlatego z zimną krwią zabił króla, poddał represjom starszego brata Moggallana i samozwańczo ogłosił się królem.
Nie spał jednak spokojnie. Miał wrogów w sprzymierzeńcach króla, lud Cejlonu także nie był mu przychylny i wreszcie zagrażał mu żyjący brat i jego wierni słudzy, którzy poprzysięgli zemstę.
Żeby zabezpieczyć się przed zemstą brata, Kassapa wybudował pałac na szczycie płaskowyżu, w Sigirija, w samym sercu Cejlonu.


Pałac, z którego widok ciągnie się po horyzont z każdej strony (płaskowyż stoi samotnie w rozległej dolinie) otoczony był dodatkowo fosą wypełnioną wodą.

Z twierdzą mogącą pomieścić oddziały wojska, spichleżami na żywność, potężnymi zbiornikami wody samozwańczy król mógł przeżyć w twierdzy kilkumiesięczne oblężenie.
Poza pałacem, na płaskowyżu wybudowano ogrody, baseny. Kassapa urządził się na niedostępnej Lwiej Skale wygodnie i bezpiecznie.

Tymczasem Moggallan, prawowity następca tronu, znalazłszy schronienie w Indiach, zbierał wojska i sprzymierzeńców, żeby zaatakować Lwią Skałę i odebrać bratu władzę.
Udało się to po 18 latach. Kassapa przegrał walkę i odebrał sobie życie na polu bitwy.

Dziś na szczyt prowadzi kilkaset stopni. Można na nim zobaczyć ruiny dawnego, niedostępnego pałacu - świadectwo lęku przed spawiedliwością i malowidła naścienne przedstawiające damy dworu - ukazujące próbę pędzenia zwykłego dworskiego życia, w niezwykłym, wyniesionym ponad dolinę miejscu.



Dambulla - wdzięczność i szczodrość.
Legenda głosi, że świątynia jest darem dziękczynnym króla Valagama Bahu, który rządził na tych terenach w I w p.n.e.

Król, wygnany ze swego pałacu, schronił się w grocie. Gdy odzyskał tron - wrócił do groty, która dawała mu schronienie i stworzył w niej Zlotą Świątynię, fundując pierwsze statuetki Buddy.
Dziś w wykutych w skale grotach - kompleksie świątyń, można oglądać 150 kamiennych statuetek, od małych posążków medytującego Buddy, po piętnastometrowy monument Buddy przedstawionego w pozycji leżącej.


Wracamy wieczorem. Powrót jest dłuższy niż droga w tamtą stronę. Na ponad godzinę grzęźniemy w korku z powodu obchodów święta pełni księżyca (Full Moon Poya). Święto Pełni Księżyca jest dniem wolnym od pracy.
-"To Wy tak świętujecie co miesiąc?" - pytam kogoś z pasażerów.
-" No, my tu na Sri Lance mamy dużo świąt" - uśmiecha się. "Już same pełnie księżyca dają nam 12 dni wolnych od pracy w roku".

Rzeczywiście, sprawdziłam. W sumie na Sri Lance w ciągu roku są 24 dni ustawowo wolne od pracy.
Dla porównania, w Połsce (i średnio w Unii Europejskiej) mamy ok 14 dni wolnych rocznie.
Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie

Oceń ten artykuł:

Trwa ładowanie komentarzy...
0 0"Chodziło o to, by mężczyźni odzyskali godność". Tomasz Raczek szczerze o zamknięciu "Playboya"
0 0Przestajemy zwracać uwagę na cenę i smak. Zaczyna się liczyć co innego
Zysk 0 0Mówią, że to polska "Gra o tron". Za nami premiera kolejnej części piastowskiej sagi
Brita 0 0Co powinno pić dziecko? Dobrą wodę znajdziesz nie tylko na sklepowych półkach
0 0"Chętnie przeproszę". Dziwny wpis kobiety, która oskarżyła Grodzkiego
0 0Marszałek Grodzki odpowiada na materiał TVP. Mówi o "drodze sądowej"
FELIETON MICHALIK 0 030-krotność ZUS, czyli tak PiS chce karać za rozum i kwalifikacje
INN:Poland 0 0ZUS vs. przedsiębiorcza matka: 9 lat składek to za mało, by pójść na zwolnienie
0 0Lewica pod rękę z PiS i przeciw Gowinowi. Słowa Zawiszy zaskakują
0 0"Nikt nigdy nie pytał". Kandydat na ministra o braku wyższego wykształcenia
0 0Jest szczepionka przeciwko eboli. Na razie może eksperymentalnie pomóc w zwalczeniu epidemii
0 0Myślisz, że to lenistwo, a to depresja. 10 objawów choroby, których nie rozumie otoczenie