Kobiety
Kobiety Mobile Institute

Według sondażu przeprowadzonego przez w USA, wśród par pracujących podczas pandemii w domu, mężczyźni częściej niż kobiety pracowali zdalnie w oddzielnym pokoju, kobiety natomiast stawiały swoje laptopy na kuchennym stole, często dzieląc się nim z dziećmi. Polskie matki w większości również wzięły na siebie główny ciężar organizacji życia rodzinnego w pandemii. Jakie konsekwencje dla kobiet będzie miał zatem ten trudny rok? Czy to one poniosą konsekwencje pandemii i w efekcie wiele z nich będzie się zmagało bezrobociem, czy zahamowaniem kariery zawodowej? Żeby to się nie wydarzyło, już teraz musimy zacząć działać!

REKLAMA
Współcześni mężczyźni, w porównaniu z ich ojcami i dziadkami, zdecydowanie silniej angażują się w życie rodziny. Pojawiają się na szkolnych imprezach, odrabiają z dziećmi zadania domowe i gotują sobotnie obiady. Jednak kiedy wybuchła pandemia, dodatkowe obowiązki związane z opieką nad dziećmi przejęły głównie matki. Zostały zdalnymi nauczycielkami, a są też takie, które żeby podołać nowym wymaganiom wzięły bezpłatne urlopy, a wręcz rzuciły pracę. Ta sytuacja pokazała, że planem awaryjnym dla rodzin na wypadek nieprzewidzianych okoliczności ciągle są matki. Niby większość z nich pracuje zawodowo, a ojcowie są bardziej obecni niż 30-50 lat temu, to jednak kobiety ciągle zdecydowanie mocnej zaangażowane są w dom.  Pozostają na urlopach macierzyńskich, kiedy zaledwie około 20% ojców decyduje się na urlop tacierzyński. Gdy pojawiają się nieoczekiwane wymagania - a spotkanie w pracy, które koliduje z obowiązkami związanymi z opieką nad chorym dzieckiem - matki priorytetowo traktują front domowy, a nie swoją pracę.To one biorą zwolnienia na opiekę nad dzieckiem. W rezultacie spowalniają swoje kariery, czego nie widać u mężczyzn mających dzieci w wieku szkolnym. Tegoroczne badania pokazują, że ze swoich potrzeb na rzecz innych osób rezygnuje aż 58% Polek. Dodatkowym czynnikiem utrwalającym to zjawisko są ciągle różnice w wynagradzaniu pomiędzy płacami - w Polsce to 20% (tzw luka płacowa w badaniu Forbes Women 2020), więc rodzinny budżet mniej cierpi jeżeli matka nie pracuje. Pandemia pogłębiła ten schemat. Analizy danych o zatrudnieniu mówią, że tej jesieni z rynku pracy w USA zniknęło około 1,6 miliona matek i widać wyraźny związek z zamykaniem szkół. Jak jest w Polsce? GUS podaje, że patrząc rok do roku, we wrześniu tego roku zdecydowanie wzrósł poziom bezrobocia wśród kobiet i stanowią one 54% wszystkich niepracujących. Jak wynika z badań, z powodu pandemii COVID-19, 32% kobiet prowadzących własną działalność zamknęło swoje przedsiębiorstwo, a 22% kobiet straciło pracę. To są niepokojące dane, bo pokazują, że ponad połowa badanych kobiet znalazła się w bardzo trudnej sytuacji, a wg raportów Sieci Przedsiębiorczych Kobiet, 23% przedsiębiorczyń podjęło decyzje o zamknięciu firmy już na początku pandemii.
Przyglądając się portretowi Polek z ostatniego raportu Mobile Institute można stwierdzić, że najbliższe miesiące będą pełne wyzwań i pogłębią ten trend. A przecież przed nami miesiąc, w którym nie będzie nawet zdalnej szkoły! Zastanawiam się w jaki sposób można mu zapobiec? To napewno czas na uruchomienie siły kobiet, solidarności, i wsparcia. Ale same kobiety nie zrobią wszystkiego, dlatego optymizmem napawa mnie fakt, że wokół nich są mądrzy i odważni mężczyźni, którzy nie dzielą świata według stereotypów i chcą być świadomymi partnerami swoich sióstr, żon i matek. Musimy mieć tylko odwagę prosić ich o wsparcie w naszym działaniu. Jestem też przekonana, że to czas wyzwań dla HR’owców szukających rozwiązań pozwalających kobietom lepiej łączyć prace zawodową i opiekę nad dziećmi. Mam też nadzieję, że doradcy biznesowi będą umieli podpowiadać jak poukładać biznes podczas i po pandemii. Ta aktywność tu i teraz jest niezbędna, bo w obliczu kryzysu gospodarczego nie stać nas na marnowane potencjału Polek, które są świetnie wykształcone, samodzielne i przedsiębiorcze. Czas pokaże, czy wyjdziemy z pandemii ze zbiorową mądrością, która pozwoli nam na budowanie silnego gospodarczo, zasobnego i demokratycznego społeczeństwa ze zrównoważonymi możliwościami dla kobiet i mężczyzn. Ja mam nadzieję, że wspólnie damy radę! #stoptraumiecovid #psychologMINTA #DOROTAMINTA