O autorze
Blog o dzieciach, szkole, wychowaniu, rodzinie, relacjach. O życiu i jego przejawach.
O świecie.
Zapraszam również na Dorota Zawadzka i jeż
Strona na
Fb

Bo dzieciaczki są takie pocieszne…

Poznajemy różne dzieci, urocze, słodkie, pełne zaufania, odważne, rezolutne. Odkrywają one przed nami swoje talenty lub ambicje rodziców i czekają werdyktu. Realizator stara się, na szczęście unikać pokazywania zbyt wielu płaczących dzieci, bo choć łzy z reguły podnoszą oglądalność, to widzowie niekoniecznie lubią oglądać dziecięce małe tragedie.



„Wyobraźcie sobie, co musi czuć dziecko stojące w świetle reflektorów. Tremę, ogromną radość i niesamowitą, pozytywną energię. Takie właśnie były początki największych światowych gwiazd. Czy on będzie jedną z nich?
Jedno jest pewne, tutaj zaczyna się jego wielka przygoda. Tutaj zaczyna się nowy rozdział jego życia. Tu zaczynają „Mali Giganci”.”


Tymi słowami zwraca się do widzów prowadzący najnowszy talent show w ramówce TVN.


„Program oparty jest na meksykańskim formacie "Pequeños Gigantes" ("Little Giants") firmy Televisa - największej latynoamerykańskiej grupy medialnej, w Polsce znanej głównie jako producent telenowel.” Format podbił serca widzowni latynoamerykańskiej ( 2011 Kostaryka, 2012 Panama, Ekwador, 2013 Peru, Urugwaj, 2014 Chile), choć gdy w ub. roku zagościł w Hiszpanii wzbudził głosy protestu.

To tylko zabawa, rozrywka dla uczestników i ich rodziców – powiecie.
Tańczą więc, recytują, próbują śpiewać, opowiadają wierszyki i są dziećmi po prostu.
Dzieci są wspaniałe, utalentowane i trzeba, by nauczyły się rywalizować – powiecie.
A więc rywalizują ze sobą począwszy od castingów, poprzez eliminacje decydujące o występie na scenie i w końcu jako członkowie grup, którymi opiekują się znane z ekranów TV osoby.
To także oczywiście ma być rozrywka dla nas widzów – powiecie.
Więc jest śmiesznie i wzruszająco i rodzinnie.


Poznajemy różne dzieci, urocze, słodkie, pełne zaufania, odważne, rezolutne. Odkrywają one przed nami swoje talenty lub ambicje rodziców i czekają werdyktu.
Rywalizacja odbywa się według tak nieczytelnych, że właściwie nieobecnych zasad i warunków.
Oglądamy jednak w napięciu ich starania o naszą oraz jurorów uwagę i wygraną. Patrzymy też jak bawi się publiczność w studio. Kupa śmiechu, bo te dzieci są przecież takie śmieszne.
Trwa ładowanie komentarzy...
POLECAMY 0 0"Cały dom robi we wiadra". Sławojki i wychodki w środku polskiego miasta
0 0Przekop mierzei przyciąga turystów. Nie wszyscy się cieszą
0 0Będzie nowy serial w świecie "Star Wars". Jest mroczny zwiastun

TRAGEDIA W TATRACH

ANETA OLENDER 0 0"Ludzie mają to gdzieś". Demontaż krzyża na Giewoncie to absurd, problem tkwi gdzie indziej
0 0Dzieci, dwie kobiety i Czech. Wiadomo, kim były osoby, które zginęły w Tatrach