REKLAMA
Jeden z ostatnich ciepłych dni lata. Parkowa zieleń opasana klamrą ruchliwych ulic. Trawniki z klombami, żwirowe alejki i plac zabaw. Widownia wygodnie usadowiona na ławkach obserwuje dzieci, które starają się stworzyć sobie własny porządek. Drabinki, karuzela, huśtawki i piaskownica. Mali ludzie w ferworze rozbrykanego życia. Mali i bardzo mali, choć ci najmniejsi jeszcze na widowni - wygodnie ułożeni w wózkach.
Każdy rodzic przecież wie, że dziecku potrzebne jest świeże powietrze, no i oczywiście ruch, gdy przyjdzie na to czas. Mówimy więc, my dorośli naszym dzieciom , że „w zdrowym ciele zdrowy duch” i „sport to zdrowie”. Kupujemy rowery na Komunię i rolki pod choinkę. Kupujemy co się da, a zapominamy, że nasze dzieci najbardziej ze wszystkich „rzeczy” lubią być z nami.
Turlać się z górki po łące czy zaśnieżonym zboczu. Zamieniać się w samolot w ramionach tatusiów czy podróżować „patataj” na kolanach mamuś. Niestety coraz rzadziej dorośli mają na to ochotę i chcą znaleźć czas. To trzeba zmienić, bo jak pokazują najnowsze badania polskie dzieci są coraz mniej aktywne fizycznie. Sprawdza się bowiem przysłowie o tym, że „czym skorupka za młodu…”.
Badanie ,,Świat polskich dzieci”, przeprowadzone w ramach projektu badawczego ,,Trenndies”, realizowanego przez grupę IQS wskazuje, że najczęściej wybieraną formą spędzania wolnego czasu przez dzieci w wieku od 3 do 16 lat jest oglądanie telewizji - tę formę rozrywki wskazuje aż 76 proc, badanych.
Tylko 24 proc dzieci uprawia sporty drużynowe a jeszcze mniej, bo 11 procent prowadzi indywidualny trening sportowy. Dzieciom brakuje motywacji do aktywności fizycznej. Ale jak ma być inaczej, skoro często nie mają jej ich rodzice?
Wraz z grupą przyjaciół postanowiliśmy zrobić coś, by to zmienić. Chcemy namówić dorosłych, by zechcieli ruszyć się z salonowych kanap i odmienili codzienność swoich rodzin.
Rozpoczynamy kampanię promującą budowanie więzi rodziców z dziećmi poprzez wspólne aktywne ruchowo, spędzanie czasu.
Inicjatorem akcji jest Stowarzyszenie Sportowe Maluszki - stworzone w celu promowania rodzinnej aktywności ruchowej oraz wdrażania nawyku prowadzenia zdrowego, sportowego stylu życia wśród dzieci i młodzieży.
Aktywna Rodzina – Relacje na Medal to kampania, w którą zaangażowałam się z dużym zapałem. Chcemy nie tylko - „rozruszać” polskie dzieci, ale w równym stopniu pokazać dorosłym, iż czas jaki poświęcają dziecku już od pierwszych chwil jest niezwykle cenny i z pewnością będzie procentował w dalszych relacjach.
Dbanie o ścisły, oparty na miłości i zaufaniu kontakt z dzieckiem powinno rozpocząć się już od pierwszych jego chwil na świecie. Rodzinna rekreacja już od pierwszych miesięcy życia dziecka to jeden z celów kampanii. Poświęcanie swojego czasu i uwagi, interesowanie się tym co je bawi, smuci, złości czy napawa strachem, daje dziecku poczucie, że mamie i tacie można zaufać we wszystkim. Dzięki temu mały człowiek w bezpiecznym emocjonalnie środowisku ma lepsze możliwości, by zbudować właściwą samoocenę. Nie da się także przecenić znaczenia edukacji rodziców w zakresie wspólnego uprawiania sportu i jego roli w umacnianiu rodzinnego zaufania.
Cele kampanii realizowane będą na wiele różnych sposobów. Jednym z nich są bezpłatne warsztaty dla rodziców. Wszystkie ważne informacje i terminy znaleźć można na stronie: Strona kampanii
logo
www.aktywnarodzina.org

Nasza kampania została objęta honorowym patronatem Rzecznika Praw Dziecka, a partnerem strategicznym jest SOCATOTS. Patronem medialnym jest stacja MiniMini +.
Tematyka spotkań będzie skupiała się wokół stymulacji rozwoju społecznego i emocjonalnego małych dzieci poprzez zabawę w grupie rówieśniczej. Omawiane będą relacje rodzic – dziecko, ze szczególnym uwzględnieniem informacji jak wspierać budowanie więzi. Porozmawiamy o tym, jak poprzez kształtowanie nawyków aktywności fizycznej dzieci, zdobywają one wiedzę o funkcjonowaniu własnego organizmu, uczą się samodyscypliny, wytrwałości i konsekwencji, poczucia odpowiedzialności za zdrowie i bezpieczeństwo swoje i innych.
Każdy rodzic przecież wie, że dziecku potrzebne jest świeże powietrze, no i oczywiście ruch, gdy przyjdzie na to czas. Przyszedł na to czas, najwyższy czas.