O autorze
HR-owiec, Project Manager, Koordynator sponsoringu… Drużyna pracowników PZU jest naprawdę różnorodna, by nie rzec – kontrastowa. W jej skład wchodzą trzy panie i dwóch panów, a konkretnie:

Ewa Koprowska – miłośniczka aktywnego wypoczynku, choć sportu nie uprawia regularnie. Jej udział w projekcie to jej własny prezent dla siebie na urodziny.

Weronika Merklejn – młoda matka cierpiąca na niedobór wolnego czasu. Teraz postanowiła go jeszcze bardziej ograniczyć, poświęcając się treningom. Choć znając realia macierzyństwa to trening może być właśnie wymarzonym czasem wolnym.

Sylwia Stachowicz – łączy i godzi z sobą wiele pasji i przeciwstawnych natur. W domu ma psa i kota. Do programu dołączyła… z przekory.

Maciej Hassa – zdrowy styl życia to jego priorytet i marzenie. Ciągle jednak coś przeszkadza mu je w pełni zrealizować. Aby nabrać dobrych nawyków i pokonać przeciwności, zgodził się poddać półtorarocznemu reżimowi treningowemu.

Tomasz Jemioło – do uczestnictwa w programie popchnęła go chęć powrotu do formy sprzed lat, od której odszedł oddając się życiu rodzinnemu i opiece nad dziećmi.

Grzegorz Zwierzchoń (Trener): Koniec roku – co to znaczy dla biegacza?

Grzegorz Zwierzchoń- Chcąc odnieść sukces musimy wszystko dokładnie przemyśleć i zaplanować
Grzegorz Zwierzchoń- Chcąc odnieść sukces musimy wszystko dokładnie przemyśleć i zaplanować
Zbliżamy się do końca roku, jesienno-zimowa aura nie zachęca do biegania – jest ślisko, mokro, zimno i nieprzyjemnie. Jednak ten czas jest bardzo ważny dla naszych przyszłych wyników. To okres, w którym planujemy nasze przyszłe starty i założenia naszych przygotowań na wiosnę i lato. Chcąc odnieść sukces musimy wszystko dokładnie przemyśleć i zaplanować.



Założenia
Wybierając przyszłe starty musimy pamiętać o tym, żeby do planowania podchodzić racjonalnie. Czyli wybieramy najważniejsze starty i planujemy przygotowania – najpierw najważniejsze, czyli plan na wiosnę. Zawodnicy programu „Biegaj na zdrowie z PZU” wybrali 10. PZU Półmaraton Warszawski. Każdy z uczestników będzie miał inny cel wynikowy. Pamiętajmy, że już zaczęły się zapisy na najważniejsze punkty naszych wiosennych startów, czy to na półmaratony, czy maratony, dlatego zapiszmy się już dziś.

Planujemy też, ile czasu potrzebujemy na zrealizowanie założenia – czyli jak często i w jaki sposób będziemy trenować. Ustalamy poziom, z którego zaczynamy, i to, co trzeba zrobić. Wszyscy ci, którzy mają trenera, doskonale wiedzą, jak wyglądają takie negocjacje dotyczące celu i planu. :) Stan początkowy, od jakiego zaczynamy, najlepiej ustalić na podstawie próby wysiłkowej oraz ostatnio uzyskanych wyników. Oczywiście nie możemy zapomnieć o wynikach badań kontrolnych u lekarzy i fizykoterapeutów. Badania kontrolne raz na 6 miesięcy to podstawa dbania o swoje zdrowie. Dzięki zebraniu tych informacji jesteśmy w stanie zaplanować, ile i jakich treningów potrzebujemy.

Ponieważ zbliża się Boże Narodzenie, nadszedł świetny czas na sprawdzenie naszego ekwipunku potrzebnego do wykonania zamierzonych treningów. Przecież dobrze jest dostawać takie prezenty, które się nam przydadzą.

Jakie buty?
Okres jesienno-zimowy to moment na sprawdzenie naszych butów: czy się nadają?, czy do naszego zaplanowanego startu na wiosnę nie będziemy potrzebować nowych? Pamiętajmy, że w bieganiu podstawą jest obuwie. :) O doborze butów nie będę pisał – to temat-rzeka, a ja nie chcę wam mówić jakie to jest trudne. Nie ma butów do wszystkiego – im dłużej biegam, tym więcej butów na różne nawierzchnie i różne jednostki treningowe posiadam.


W co się ubrać?
Ubieramy się „na cebulkę”, by w razie przegrzania zdjąć jedną warstwę. Gdy jest zimno, łatwiej utrzymać ciepło w kilku cienkich warstwach odzieży niż w jednej grubszej. Ubieraj się tak, jakby za oknem było o 5-10°C więcej. Jeśli jednak biegamy wolniej, nasze ubranie powinno być nieco grubsze. W zimowym treningu dwie najważniejsze warstwy naszego stroju to:
– bielizna termoaktywna i
– warstwa zewnętrzna nieprzewiewna, czyli typowa „wiatrówka”.
Jeśli brakuje nam jakiegoś elementu z tego podstawowego wyposażenia, to już mamy pomysł, o co poprosić Mikołaja pod choinkę. Kolejny pomysł to nowy sprzęt, który ma służyć poprawie efektywność naszego treningu. :)

Chciałbym jednak przestrzec przed cudownymi rzeczami, które rzekomo poprawią nasze wyniki. Prawda jest taka, że bieganie to sport, w którym nie potrzebujemy wiele, jeżeli planujemy wyniki amatorskie. Sprzęty te często pomagają i ułatwiają nam prowadzenie treningu, ale same niczego nie załatwią za nas. Więc nie wariujmy: dobry zegarek nie poprawi nam wyniku, jeżeli do treningu nie będziemy się przykładać. Wiec jeśli mamy czas i chęci, to wystarczy najprostszy stoper. Jeżeli jednak mamy mało czasu i potrzebujemy sprzętu, który nam pomoże, to ruszajmy na zakupy. Pamiętajcie: zegarek to sprzęt treningowy, a nie biżuteria, więc najpierw zastanówmy się, jakich jego funkcji potrzebujemy, a dopiero potem oceńmy, jak on wygląda. :)

Rada na zimę
Przestańmy się bać wysiłku. Sportu nie wolno traktować jak zło konieczne. Wystarczy mieć buty i ćwiczyć własne ciało. Nie szukajmy wymówek. Biegajmy!

Zachęcam do prowadzenia notatek: zapisujmy rodzaje treningów, ich częstotliwość, warunki atmosferyczne i w co byłeś/byłaś ubrany/ubrana danego dnia. W razie wątpliwości w przyszłości sięgniesz do własnego doświadczenia w tym zakresie. (Uczestnicy programu „Biegaj na zdrowie z PZU” prowadzą takie notatki w swoich dzienniczkach treningowych w formie elektronicznej.) Wszystkie rady traktuj (nasze lub innych biegaczy) jako sugestie, a nie jedyne słuszne prawdy. Każdy organizm jest inny. Musisz samodzielnie ocenić, co jest dla Ciebie dobre, a co nie.
Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie

Oceń ten artykuł:

Trwa ładowanie komentarzy...
0 0"Chodziło o to, by mężczyźni odzyskali godność". Tomasz Raczek szczerze o zamknięciu "Playboya"
0 0Przestajemy zwracać uwagę na cenę i smak. Zaczyna się liczyć co innego
Zysk 0 0Mówią, że to polska "Gra o tron". Za nami premiera kolejnej części piastowskiej sagi
Brita 0 0Co powinno pić dziecko? Dobrą wodę znajdziesz nie tylko na sklepowych półkach
0 0"Chętnie przeproszę". Dziwny wpis kobiety, która oskarżyła Grodzkiego
0 0Marszałek Grodzki odpowiada na materiał TVP. Mówi o "drodze sądowej"
FELIETON MICHALIK 0 030-krotność ZUS, czyli tak PiS chce karać za rozum i kwalifikacje
INN:Poland 0 0ZUS vs. przedsiębiorcza matka: 9 lat składek to za mało, by pójść na zwolnienie
0 0Lewica pod rękę z PiS i przeciw Gowinowi. Słowa Zawiszy zaskakują
0 0"Nikt nigdy nie pytał". Kandydat na ministra o braku wyższego wykształcenia
0 0Jest szczepionka przeciwko eboli. Na razie może eksperymentalnie pomóc w zwalczeniu epidemii
0 0Myślisz, że to lenistwo, a to depresja. 10 objawów choroby, których nie rozumie otoczenie