REKLAMA
Paweł Lisicki sugerował, że wydawca Uważam Rze jest na usługach PO. Nie rozstrzygając o słuszności tego poglądu dziwię się, że mogłoby mu to przeszkadzać. Redaktorzy tego tytułu, którzy właśnie opuścili pismo otwarcie popierali PiS i nie widzieli w tym niczego złego. Pytanie, na które pan Lisicki i jego koledzy powinni sobie odpowiedzieć zanim podejmą dalszą pracę jako liderzy opinii brzmi: dlaczego uważają (nomen omen), że im wolno, a innym nie?