Stowarzyszenie Podolszyce przeprowadziło badanie ankietowe na Zielonym Jarze (dzikie boisko, Armii Krajowej/Batalionu Parasol). W ciągu 1,5 godziny zebrano ponad 100 ankiet. W badaniu bardzo pomogli wolontariusze z Centrum Wolontariatu.

REKLAMA
Zdjęcie, które jest ilustracją wpisu pokazuje propozycje Płocczan w zakresie tego co jest w naszym mieście potrzebne. Jest to efekt końcowy prac.
logo
Ciekawie prezentuje się metryczka badania. Widać, że bardziej aktywne obywatelsko są Płocczanki. Dawno mówiłem, że kobiety w Płocku to nasza wielka szansa rozwoju społeczeństwa obywatelskiego. Badanie to potwierdziło. Cieszy również duży udział w ankiecie ludzi młodych - ich pomysły zazwyczaj wykazują się największą innowacyjnością i kreatywnością. Warto wsłuchiwać się w głos młodego pokolenia.
logo
Kolejna grafika pokazuje preferencje co do rodzaju miejsca, jakie powinno powstać. Nie dziwi mnie pierwsze miejsce dla placów zabaw dla dzieci. Pamiętam, jak w czasach gdy córki były mniejsze był to duży problem w Płocku. Powoli się to zmienia, ale dalej mamy tu wiele do zrobienia. Dobrze, że Stowarzyszenie Podolszyce podniosło ten temat.
logo
Kolejna grafika przedstawia ocenę miejsc rekreacji w Płocku. Miejsce zabawa dla dzieci Płocczanie oceniają na 3-4, to pewnie efekt tego, że w końcu coś zaczęło się w tej dziedzinie zmieniać. Najgorzej oceniany jest brak miejsca dla rekreacji młodzieży. Potwierdzają się w tej mierze moje informacje z rozmów, z młodymi ludźmi, z którymi jestem w ciągłym kontakcie. Potrzebne są meble miejskie takie jak stoły do szachów czy miejskie, plenerowe siłownie. Stworzenie miejsc dla rekreacji młodzieży musi stać się priorytetem działań władz Płocka.
logo
Ostatnia grafika przedstawia kwestie zainteresowania sprawami lokalnymi przez mieszkańców. Wyniki są bardziej niż optymistyczne, bo aż 65% mieszkańców interesuje się tym co dzieje się w przestrzeni miejskiej, a 95% domaga się konsultowania z nimi decyzji urzędników. Społeczeństwo obywatelskie już się narodziło, żyje i ma się dobrze. Oby tak dalej. Smuci natomiast fakt, że aż 72% nie czuje wpływu na decyzje dotyczące ich najbliższego otoczenia. Tu jest wyzwanie dla władz Płocka i urzędników. Potrzeba więcej społecznego dialogu i konsultacji.
Jestem bardzo wdzięczny Stowarzyszeniu Podolszyce za przeprowadzone badanie. Pokazuje ono czego chcą Płocczanie. Władze Płocka powinny wziąć sobie wyniki prac do serca. W idealnym społeczeństwie obywatelskim organizacja pozarządowa zgłasza postulat, robi badania a władza je realizuje. Doświadczenie uczy, że taki model nie ma zastosowania w Naszym Mieście. Nie mniej może tym razem się pozytywnie rozczarujemy... Naprawdę szczerze na to liczę!