Jest wielu sprawnych menadżerów, którzy mogliby pracować w resorcie. Dziś najważniejszym zadaniem dla Ministerstwa Rolnictwa to odzyskać zaufanie społeczeństwa, mediów oraz instytucji UE.

REKLAMA
Newsweek.pl: Pieniądze z Agencji Rynku Rolnego powinny być wydawane na rolnictwo. Ile z funduszy ginie w takim razie w tym urzędniczym molochu?
Eryk Smulewicz: ARR finansowana jest z budżetu państwa. Zaplanowane na nią wydatki sięgnęły w tym roku 544 mln złotych. Agencja otrzymuje również ogromne środki pochodzące z Funduszy Europejskich. Do ARR, jak i innych podmiotów, gdzie mamy do czynienia ze środkami z budżetu i UE należy podchodzić bardzo skrupulatnie. Przykładem może być Agencja Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa, gdzie interweniowałem m.in. o uproszczenie wniosków o wypłaty dopłat bezpośrednich.
całość wywiadu dostępna tutaj