
“Bursztynek, bursztynek znalazłam go na plaży, słoneczna kropelka, kropelka złotych marzeń...” – kto nie pamięta tej piosenki z dzieciństwa? Przywodzi na myśl ciepły wiatr, zachodzące promienie słońca, szum morza i lekko słony smak w ustach. Jantar, Bornstein, Kamień Dobroci, Święty Kamień, Złoto Północy, Złoto Bałtyku czy Electron - najpiękniejsza pamiątka jaką można przywieźć znad polskiego morza. Jeden z naszych najcenniejszych rodzimych „kruszców”, niedoceniany zwłaszcza przez młodsze pokolenie, przeżywa właśnie renesans jako element biżuterii na całym świecie.
Dzisiaj bursztyn to nie tylko szlachetne dziedzictwo odległych wieków. W Gdańsku i całym nadbałtyckim regionie biżuterie z bursztynem wytwarza blisko półtora tysiąca projektantów i firm jubilerskich! To właśnie z Polski wysyła się go niemal na wszystkie kontynenty świata. Gdańsk zyskał już miano Światowej Stolicy Bursztynu, co roku organizując „bursztynowy tydzień”, pełen wernisaży i wystaw biżuterii artystycznej. To tutaj mają miejsce także największe na świecie targi bursztynu. W tym roku po raz pierwszy towarzyszyła im Gala Mody, podczas której zaprezentowano połączenie „Złota Północy” z najnowszymi kolekcjami ubrań (w tym zachwycającą „bursztynową jedenastkę” zaprojektowaną specjalnie z okazji EURO 2012).
