Internet

Z wypiekami na twarzy właśnie oglądałam konferencję prasową bardzo ładnego pana ministra. Choć lico pod elegancką grzywą i przedziałeczkiem przysłaniała mu gustowna maseczka, wyraźnie było widać jego zadowolenie, gdy szczęśliwy ogłosił kalendarz szczepień przeciw COVID-19: od 25 stycznia już zaczynamy, a szczepić będziemy około 180 tysięcy osób dziennie, a średnio będzie nawet i 3,5 miliona szczepień miesięcznie! SUPER!

REKLAMA
To przypomnę może: mamy 30 milionów pełnoletnich Polaków, więc zamówiono dla nich 60 milionów dawek. Prosty wynik: szczepić się będziemy 17 miesięcy, czyli do końca pierwszego półrocza 2022. Odporność stadną osiągniemy po zaszczepieniu 70% populacji, czyli już na początku 2022 roku. SUPER.
Czyli CAŁY obecny, 2021 rok, będziemy mieli kraj w pandemii, a ten rząd uważa, że jak jest pandemia, to musi być lockdown… No to SUPER…
Jeśli rządzący PiS nie zmieni swojej filozofii, to zostaniemy zaorani! No nie będzie co zbierać!!! Jak to się ładnie mówi: może powinni rozważyć zmianę formuły prowadzonej obecnie polityki… Nic nie zamykać, wręcz wszystko otworzyć! Tylko dawać zalecenia, a wolny wybór powinien należeć do nas, do Polaków. Kto chce i kogo stać, siedzi w domu lub się zamyka. Kto zaś musi lub lubi, to prowadzi normalne, aktywne życie, oczywiście z obostrzeniami sanitarnymi, ale też SUGEROWANYMI, a nie policyjnie wymuszanymi! Wszak mamy już trzecią dekadę XXI wieku i rozwiniętą demokrację! Nie?