
Wielka dyskusja w sprawie czy najpierw ogłuszyć, a potem zabić, czy też można życie krówki stopniowo i we wściekłych konwulsjach wygaszać tylko przez spuszczanie krwi i wykrwawienie się, i spokojnie czekać aż zdechnie. To nasi bracia mniejsi… – a jak Wy wolelibyście umierać? Tusk ma sporą praktykę w robieniu laski Arabom. Miał sprzedać Katarczykom Stocznię Gdańską, a za jej ewentualne niesprzedanie usunąć ministra od skarbu państwa. Ani nie sprzedał, ani nie usunął, ale obrzezany siusiak w buzi już miał. Żenada. Teraz powiedział, że sercem był przeciwko takiemu znęcaniu się. Serce mu się cieszy. Ale rozum się smuci, bo znów jego partia Arabom laskę zrobiła, i znów za darmo. A widocznie miała być z tego kasa…
Pojawiły się głosy, że powinniśmy pozwolić w Polsce na halal, bo to kilkadziesiąt tysięcy miejsc pracy. Kłamstwo. Do publicznej wiadomości podano łączną liczbę zatrudnionych przez wszystkie parające się tym firmy. Lobbing Amerykanów musiał być bardzo obiecujący, skoro aż sam premier mówi przy tej okazji o swoim smutnym rozumie.
To dziwne: państwo, które troszczy się o ptaszki i ślimaczki oraz inne stworzonka, i przez ich dobrostan blokuje realizację wielkich inwestycji, wyłącznie przez optykę kasy patrzy na niehumanitarne, wręcz barbarzyńskie zabijanie ssaków.
Gdy ja jadę do kraju arabskiego, to według ICH zasad muszę zachować się wchodząc do świątyni czy nawet spacerując po ulicy. Ale gdy ONI przyjeżdżają do mojego kraju, stosują nie nasze, lecz SWOJE zasady i kobiety paradują po ulicach zakwefione. To ONI mają roszczenia, żeby mogli budować u nas i w Europie meczety, chcą żebyśmy umożliwili im ICH rytualne modlitwy. To nie fair. Myślę, że patrzenie na świat wyłącznie z perspektywy zysku i ocenianie muzułmanów wyłącznie pilnując obłąkanej i fałszywej poprawności politycznej, to ogromne humanitarne i cywilizacyjne błędy.
El sueño de la razón produce monstruos. Rozum Tuska jednak niech lepiej śpi. Z demonami przecież jakoś sobie poradzimy.
