Dlaczego faceci zdradzają? Bo ludzie nie są monogamiczni, nie tylko faceci, kobiety też. Dlaczego uważa się, że kobiety zdradzają rzadziej? Bo po pierwsze rzadziej się przyznają w badaniach do zdrad (społeczna anatema jest dużo większa w wypadku zdradzającej kobiety niż mężczyzny) , a po drugie – bo są dużo lepsze w konspiracji. Znam kilka takich przypadków, nikt by się nie domyślił, choćby nie wiem co, a po mężczyźnie to zaraz widać – jeśli się patrzy uważnie oczywiście.

REKLAMA
Tekst Mariusza Ziomeckiego to same stereotypy, dokładnie to samo można napisać o kobietach – zdradzają, bo znudził im się seks z partnerem albo jest go za mało, bo są ciekawe nowości i inności, bo im się spodoba męski tyłek w obcisłych dżinsach…
Nie w zdradzie problem, lecz w zazdrości. Zdrada jest naturalna, bo człowiek nie jest zwierzęciem monogamicznym. Zazdrość jest dużo gorsza i nie wierzę, że jest dyktowana miłością – najbardziej zazdrosne są osoby z niską samooceną, przekonane, że jeśli stracą swojego partnera/partnerkę już żaden pies z kulawą nogą się nimi nie zainteresuje. Zazdrośni są również autorytarni domowi dyktatorzy – ich zazdrość to chęć posiadania drugiej osoby na własność, kontrolowania jej życia, posiadania nad nią pełni władzy. I niska samoocena i chęć zawładnięcia drugim człowiekiem to stany nadające się na terapię. Gdybym kogoś miała na nią posłać, to nie tych co zdradzają, lecz tych, którzy z tego powodu cierpią, bo zazdrość to straszne cierpienie. Sama kiedyś przez to przechodziłam, ale skutecznie się z tej przypadłości wyleczyłam i wszystkim polecam :)