Yours & Mine to tytuł najnowszego filmu Sebastiana Młodzińskiego i Michała Wilczka, dwóch zdolnych krakowskich twórców ze studia filmowego Symetria. Obraz ten pokazuje przepaść, która dzieli sytych od głodnych. Tych ostatnich jest na świecie 870 milionów. Czy w obliczu zbliżających się Świąt Bożego Narodzenia, ten fakt nie powinien nas skłonić do refleksji w rozpoczynającym się właśnie Tygodniu Edukacji Globalnej?
REKLAMA
Film skupia się wokół idei pokazania różnic między naszym zachodnim światem i stylem życia, a biednym krajem południowej Afryki. Sceny do filmu realizatorzy kręcili podczas 10-cio dniowej wyprawy do Malawi. Towarzyszyli lokalnym mieszkańcom malawijskiej wioski, utrwalając na taśmie biedę i otoczenie, w której żyją na co dzień.
Scenariusz opowiada o jednym dniu z życia Styrii - głównej bohaterki filmu, wybranej spośród licznej gromadki dzieci w wiosce. Narratorem ekranizacji jest trzynastoletnia dziewczynka z Wielkiej Brytanii. Opowiada o swoim dniu, który z początku przypomina dzień afrykańskiej bohaterki filmu. Obydwie wstają rano , udają się do szkoły, jedna autobusem, druga na piechotę. Później obydwie rzeczywistości się coraz bardziej rozjeżdżają. Bohaterka filmu ma sporo "dorosłych" obowiązków: gotuje, sprząta, przynosi wodę i opał, rozpala ognisko. Równocześnie, jak inne dzieci na świecie, chodzi do szkoły.
Końcowe hasło "Let Us Change for a Better Worlds", które wypowiada Styria, ma motywować do aktywnego wspierania ruchu FairTrade i kupowania "sprawiedliwych" produktów.
Pewnie nie wszyscy, którzy oglądają film, zdają sobie sprawę, że główna bohaterka ma 13 lat, mimo że wygląda na kilka lat mniej. Te widoczne oznaki niedorozwoju fizycznego nie są niczym niezwykłym w Afryce. To smutny efekt permanentnego niedożywienia na kontynencie.
870 milionów ludzi jest wciąż niedożywionych na świecie. To co ósma osoba. Głód i niedożywienie są większym zagrożeniem dla zdrowia na świecie niż AIDS, malaria i gruźlica razem wzięte.
Główne przyczyny głodu to wysokie światowe ceny żywności - które są windowane między innymi przez protekcjonizm krajów wysokorozwiniętych i susze, katastrofy naturalne, konflikty, ubóstwo.
Głód nie tylko wpływa na pojedyncze jednostki. Obciąża ekonomicznie kraje rozwijające się, upośledzając znacznie i tak niską wydajność pracy w tych krajach.
Najważniejszym z Milenijnych Celów Rozwoju jest właśnie zmniejszenie o połowę odsetka głodujących na świecie.
Od dziś rozpoczyna się Tydzień Edukacji Globalnej /TEG/, międzynarodowe przedsięwzięcie na całym świecie. Całą Polskę będą przemierzać wolontariusze, którzy poprowadzą specjalne zajęcia w szkołach, na uczelniach wyższych, a nawet w przedszkolach. Jego celem jest uświadomienie ludziom współzależności współczesnego świata. Dzięki prezentacjom w ramach TEG, zapewne sporo osób dowie się, że choćby Polska, kraj często niedoceniany przez własnych mieszkańców, wydaje się dla wielu biednych ludzi na świecie miejscem doskonałym do zamieszkania.
