Według danych Głównego Urzędu Statystycznego w listopadzie po raz kolejny odnotowano wzrost bezrobocia. Prawie trzynastoprocentowe bezrobocie powinno być sygnałem dla rządzących, że jest już najwyższy czas, by podjąć radykalne działania.

REKLAMA
Tymczasem zamiast przedstawienia szczegółowego programu walki z bezrobociem, Ministerstwo Pracy ogłasza pojedyncze pomysły, które trudno jest traktować poważnie. Przykładowo minister Kosiniak-Kamysz zapowiedział powołanie Krajowego Funduszu Szkoleniowego, z którego środków finansowane byłyby warsztaty służące doskonaleniu zawodowemu pracowników. Ministerstwo z dumą obwieściło, że wspomniany Fundusz miałby do dyspozycji kwotę bliską 240 milionom złotych.
Najwyraźniej jednak Ministerstwo zapomniało, że już obecnie istnieje Fundusz Pracy, którego środki powinny w założeniu być wydawane na aktywne formy zwalczania bezrobocia. Cóż jednak z tego, jeśli w budżecie na rok 2013 zapisano, że ponad 6 miliardów 700 milionów złotych, które znajdą się na Funduszu Pracy nie zostanie w żaden sposób spożytkowane. Jest to o tyle bulwersujące, że pieniądze zgromadzone na Funduszu Pracy pochodzą ze składek obowiązkowo opłacanych przez przedsiębiorców, którzy uiścili je właśnie po to, aby sfinansować programy służące walce z bezrobociem.
Rząd nie dostrzega jednak problemu w tym, że w sytuacji rosnącego bezrobocia i pogarszającej się koniunktury gospodarczej, blisko 7 miliardów złotych leży bezczynnie na koncie Funduszu Pracy.
Niestety zaniechania rządu w zakresie walki z bezrobociem nie dotyczą wyłącznie niewykorzystania miliardów złotych, znajdujących się na kontach Funduszu Pracy. Wiele bowiem wskazuje na to, że w rząd wciąż nie opracował kompleksowego programu działań służących zwiększeniu zatrudnienia.
Program taki został natomiast opracowany przez Ruch Palikota i przedstawiony na Kongresie Małych i Średnich Przedsiębiorstw w październiku tego roku. W ciągu dwóch ostatnich miesięcy złożyliśmy w Sejmie ponad 10 projektów ustaw służących wprowadzeniu ułatwień dla małych przedsiębiorców. W styczniu 2013 roku do laski marszałkowskiej wniesiemy 5 kolejnych projektów.
Jestem przekonany, że skuteczna walka z bezrobociem możliwa jest tylko wtedy, gdy wsparcia udziela się tym, którzy tworzą miejsca pracy. Wsparcie dla małych i średnich przedsiębiorstw jest najlepszym pomysłem na walkę z bezrobociem. Życzę więc obecnej koalicji rządzącej, aby w Nowym, 2013 Roku zrozumiała tę prostą prawdę i z życzliwością odniosła się do zgłaszanych przez nas projektów.