W czasie gdy Platforma Obywatelska zajmuje się wymianą ministrów w rządzie, PiS prezentuje kolejne hipotezy dotyczące „zamachu smoleńskiego”, zaś SLD zabiega o obecność Lecha Wałęsy na organizowanym przez siebie Kongresie Lewicy i o wyautowanie z tego wydarzenia Janusza Palikota, Ruch Palikota złożył projekt zmian w prawie podatkowym promujący innowacyjność.

REKLAMA
Zaproponowaliśmy dziś, aby każde przedsiębiorstwo, które przeznaczy swoje środki na badania technologiczne mogło odliczyć od podstawy opodatkowania 200 % poniesionych kosztów. Liczymy, że dzięki temu zachęcimy przedsiębiorców do inwestowania w nowoczesne technologie. Zaproponowany dziś „kredyt na innowacje” zastąpiłby istniejącą już „ulgę na nowe technologie”, która ze względu na szereg biurokratycznych wymogów, którymi obarczone jest jej uzyskanie, w praktyce stała się martwą instytucją prawa podatkowego. W kompleksowym projekcie zmiany ustawy o CIT zaproponowaliśmy zniesienie szeregu obciążeń, które uniemożliwiają wielu przedsiębiorcom skorzystanie z ulgi, a jednocześnie chcemy zwiększyć wysokość odliczenia z 50 % do 200 %.
Jest to już kolejny nasz projekt zmian w ustawach, który ma na celu podniesienie innowacyjności polskiej gospodarki. Wcześniej proponowaliśmy zmianę w Prawie zamówień publicznych, zgodnie z którą „innowacyjność proponowanych rozwiązań” byłaby jednym z kryteriów branych pod uwagę w przetargach. Liczymy, że dzięki temu rozwiązaniu wytworzy się popyt na innowacje, i w konsekwencji polskie przedsiębiorstwa będą zainteresowane inwestowaniem w nowoczesne technologie.
Niestety międzynarodowe rankingi innowacyjności pokazują, że w tej dziedzinie wciąż mamy wielką pracę do wykonania. W rankingu „Global Innovation Index” opublikowanym pod auspicjami Światowej Organizacji Własności Intelektualnej, Polska zajmuje 44 miejsce sytuując się między Bułgarią a Czarnogórą. Z kolei w rankingu sporządzonym przez Komisję Europejską, wśród państw UE Polska zajęła 4 miejsce od końca.
Rankingi te są o tyle niepokojące, że dziś w międzynarodowej wymianie handlowej polskie przedsiębiorstwa przewagę konkurencyjną mogą zdobyć tylko dzięki wyższej jakości i większej innowacyjności oferowanych przez nie towarów usług. Rywalizacji z firmami z Indii i z Chin nie wygramy przecież konkurując ceną oferowanych usług.
Dlatego tak ważne jest to, by politycy nie koncentrowali się na prowadzeniu partyjnych gierek i bezproduktywnych sporów politycznych, ale by prezentowali projekty, które będą stanowić odpowiedź na realne problemy gospodarcze i społeczne. Chciałbym (choć wiem jak jest to nierealne), aby najbliższe debaty w mediach dotyczyły szczegółów naszych projektów dotyczących zmian w podatku CIT i w Prawie zamówień publicznych, a nie szczegółowych opisów surrealistycznych hipotez Antoniego Macierewicza.