Wszystkie międzynarodowe rankingi potwierdzają, iż prowadzenie działalności gospodarczej w Polsce jest w zasadzie aktem heroizmu. Według analiz Banku Światowego, nawet w Rwandzie warunki dla prowadzenia własnej firmy są lepsze niż w Polsce. Niestety wśród przedstawicieli obecnej władzy, przedsiębiorcy nie mają nikogo, kto upominałby się o ich prawa.
REKLAMA
A należy wyraźnie powiedzieć, że jest się o co upominać. Według raportu Doing Business 2013 w Polsce średni czas uzyskania pozwolenia na budowę wynosi ponad 300 dni. Dla porównania w Stanach Zjednoczonych odpowiednie zezwolenie uzyskuje się średnio po 27 dniach. Inną przeszkodą, z jaką zderzają się przedsiębiorcy jest opieszałość postępowań w sądach. Średnio w Polsce uzyskanie należności od nieuczciwych dłużników zajmuje 685 dni. W państwach Unii Europejskiej czas ten jest na ogół ponad dwa razy krótszy.
Trudne warunki prowadzenia działalności gospodarczej to najczęściej skutek złego, mało przejrzystego prawa. A nawet jeśli zdarzają się czytelne przepisy prawne, to powiększająca się z dnia na dzień armia urzędników znajdzie wiele sposobów, by odczytać je w sposób wrogi dla przedsiębiorców. W walce z aparatem biurokratycznym przedsiębiorca staje się całkowicie bezbronny, co najlepiej zostało pokazane na filmie „Układ zamknięty”.
Czas więc najwyższy, by choć jedna instytucja państwowa zainteresowała się tym, jak w codziennej walce z biurokracją radzą sobie przedsiębiorcy. Dlatego też Ruch Palikota zaproponował powołanie Rzecznika Praw Przedsiębiorców. Pomysł ustanowienia podobnego Rzecznika (choć mającego znacznie mniejsze uprawnienia) przedstawił także PSL. Dziś w Sejmie odbędzie się debata nad tymi dwoma projektami. Jeśli cała opozycja, PSL oraz pozostający w „opozycji rządowej” posłowie Godson i Gowin zagłosują za skierowaniem projektów do dalszych prac w komisjach, to jest spora szansa na to, że już w przyszłym roku powołany zostanie Rzecznik Praw Przedsiębiorców. Jeśli tak się stanie, to wreszcie Ci, którzy w najwyższym stopniu przyczyniają się do rozwoju polskiej gospodarki będą mogli w sporach z organami administracji państwowej i z nieuczciwymi kontrahentami korzystać z pomocy Rzecznika.
