Długo wyczekiwana i budząca ogromne emocje mediów rekonstrukcja nastąpi „w najbliższych dniach”. Jak zapowiada premier, „nie chodzi o personalia”. Trudno się nie zgodzić. Donald Tusk znalazł się w paradoksalnej sytuacji. Sam jest w pierwszej trójce najgorzej ocenianych ministrów – Rostowski wyprzedza go o zaledwie 1, a Mucha – o 2 punkty procentowe (CBOS, 5.11.2013). W październikowym sondażu TNS Polska aż 73% Polaków źle ocenia pracę samego premiera. Wydaje się więc, że rekonstrukcja miałaby sens, wyłącznie wtedy, gdyby wymienić szefa rządu. Ale samego siebie Tusk wymienić nie może. Zadanie, które postawił przed sobą Premier, jest więc z założenia niewykonalne.
PS. Wszystkie cytaty pochodzą z wczorajszych wypowiedzi Donalda Tuska, z Pułtuska.
