
REKLAMA
Drugi dzień grudnia w powszechnej świadomości wielbicieli operowego gatunku, to dzień urodzin wielkiej Marii Callas. Od dziś dla Polaków będzie to także smutna data, przypominająca o odejściu jednej z największych i najbardziej gorliwych propagatorek polskiej kultury muzycznej na świecie. Pasją Marii Fołtyn była postać i twórczość Stanisława Moniuszki, chyba nikt nie zrobił równie wiele, aby spuścizna po kompozytorze z Ubiela wciąż trwała. Moniuszkowską „Halkę” pokazywała w różnych zakątkach świata, m.in. w Ankarze, w Meksyku i na Kubie. Teraz nie czas, aby szczegółowo zagłębiać się w biografię śpiewaczki, reżyserki i animatorki, ku temu nadarzy się jeszcze z pewnością niejedna okazja. Teraz chwila ciszy…
