
Dorobek płytowy barokowej orkiestry stanowi zapomniany repertuar wielkopolskich kapel. Dzięki działalności Arcadii Poznaniacy i Wielkopolanie mogą czuć się dumni z muzycznej przeszłości swojego regionu, szkoda że władze miejskie zapomniały o wielkich dokonaniach tej znakomitej orkiestry.
REKLAMA
Działająca w Poznaniu od dziesięciu lat barokowa orkiestra Accademia dell’Arcadia, jest jedną z najbardziej cenionych orkiestr tego typu w Polsce. W roku 2012 Arcadia obchodziła swoje 10-lecie istnienia. Jednym z owoców pracy orkiestry jest cykl wydawnictwa płytowego „Musica Restituta”, którego celem jest przywracanie do życia zapomnianych dzieł muzycznych XVII i XVIII wieku.
Wszystko zaczęło się w 2004 roku, kiedy ukazała się pierwsza płyta „Symfonie z XVIII-wiecznej Wielkopolski”. Płyta nosi w sobie wartość szczególną, bowiem poza ciekawym repertuarem twórców niemieckich, przypomina o jednym z najwybitniejszych polskich kompozytorów epoki klasycyzmu Wojciechu Dankowskim. Obok kompozycji Antoniego Fenglera, Johannesa Ordentza i Feyera, odnajdujemy na płycie „Symfonię Es-dur” polskiego kompozytora.
Rok 2005 przyniósł kolejną płytę. Tym razem z nagraniami polskiego, barokowego kompozytora Benedykta Cichoszewskiego. Na album składa się „Kantata o św. Michale Archaniele”, która przedstawia pojedynek świętego z szatanem. Drugą spośród trzech kompozycji zarejestrowanych na płycie stanowi „Motetto de Beata Maria Virgine”. Nagraniem zamykającym album są nieszpory „Vesperes de Beata Maria Virgine”, zbiór bogato opracowanych psalmów, często z szerokim teatralnym gestem dosłowności, stylistycznie nawiązującymi do gatunku opery.
Z muzyką Cichoszewskiego meloman spotka się także słuchając trzeciej płyty z serii „Musica Restituta”. Co prawda nie jest to kolejny album monograficzny kompozytora, a jedynie zawiera w sobie kompozycje Cichoszewskiego, które sąsiadują z utworami autorstwa Macieja Bocheńskiego, Wojciecha Dankowskiego, Karola Pietrowskiego i Mentela . Płyta nosi tytuł „Kantaty i Motety”, jest zapisem najbardziej wartościowych kompozycji obydwu gatunków, występujących wśród polskich muzykaliów.
Bardzo ciekawy jest także czwarty krążek nagrany przez Arcadię „Msza Staropolska na Boże Narodzenie”, który przenosi słuchacza w niesamowitą aurę staropolskiej liturgii bożonarodzeniowej. Na płycie znajduje się znakomita „Msza D-dur” Antoniego Fenglera, „Sinfonia in D” Haczewskiego oraz „Offertorium Pastoralne” Wojciecha Dankowskiego.
Na szczególną uwagę zasługuje album „Sarmatia Triumphans” pochodzący z 2008 roku. W odróżnieniu od poprzednich krążków, jest to kompilacja świeckiego repertuaru wielkopolskich kapel. Słuchacze znajdą tu zarówno muzykę bardzo odległą naszym czasom, jak na przykład kompozycje Bartłomieja Pękiela, oraz bliższą temu, na czym większość melomanów została wychowana.
Na szczególną uwagę zasługuje album „Sarmatia Triumphans” pochodzący z 2008 roku. W odróżnieniu od poprzednich krążków, jest to kompilacja świeckiego repertuaru wielkopolskich kapel. Słuchacze znajdą tu zarówno muzykę bardzo odległą naszym czasom, jak na przykład kompozycje Bartłomieja Pękiela, oraz bliższą temu, na czym większość melomanów została wychowana.
W 2009 roku ukazała się kolejna płyta Arcadii pod niezwykle frapującym tytułem „Saska bombonierka”. Na płycie umieszczone zostały nagrania repertuaru kapel działających na terenie Saksonii i Polski za czasów panowania Sasów na polskim tronie. Jest to repertuar prawdziwie europejski, wśród nagrań znaleźć można największe nazwiska kompozytorów, a wśród nich znajduje się Jean Baptistte Lilly, Tommaso Albinoni, Jean Philippe Rameu oraz Johan Adolf Hasse.
Dwie ostatnie płyty, to nagrania operowe włoskiego kompozytora Egidio Romualdo Duniego. Pierwszy krążek stanowi nagranie jednoaktowej opery „Dwóch Strzelców i Mleczarka” wspomnianego wyżej Włocha, oraz „Sinfonia in F” Michała Orłowskiego. Taki dobór dzieł nie był przypadkowy. Połączenie symfonii i opery było świadomym zabiegiem twórców, którzy chcieli przypomnieć praktykę łączenie jednoaktowej opery i symfonii w czasie jednego wieczoru. Drugim operowym krążkiem jest nagranie opery „Źniwiaże”, która swą premierę miała w Paryżu w 1768 roku. Jest to dzieło niosące typowe dla swojej epoki poglądy i oświeceniowe ideały, przez co zaliczane jest to tzw. nurtu edukacyjnego. Utwór cieszył się sporym powodzeniem u publiczności, a w niedługim czasie ta trzyaktowa opera stała się materiałem różnych przeróbek. W teatrze Stanisława Poniatowskiego parokrotnie odnotowano wystawienie baletu o tym samym tytule.
Nagrania płytowe orkiestry Accademia dell’Arcadia mają w sobie nieocenioną wartość poznawczą. To właśnie Arcadia jako pierwsza z poznańskich orkiestr zaczęła poszukiwania źródłowe, dzięki czemu dziś Poznaniacy i Wielkopolanie mogą być dumni z muzycznej przeszłości swojego regionu. Jeżeli dziś mielibyśmy poszukiwać ludzi i instytucji zasłużonych dla odkrywania kulturalnej przeszłości Wielkopolski, wzbogacania świadomości społecznej, Arcadia z pewnością stanęłaby w czołówce.
Poza wartością poznawczą, działalność koncertowa zespołu, jak i wydawnicza niesie wiele artystycznego piękna. Z orkiestrą na stałe współpracuje wielu znanych i cenionych artystów. Wspomnę chociażby takie nazwiska śpiewaczek i śpiewaków, jak Marzeny Michałowskiej, Agnieszki Budzińskiej-Bennet, Eryka Rymanowskiego, czy Piotr Olech, wśród dyrygentów Marka Toporowskiego, Bartłomieja Stankowskiego i Roberto Balconiego. Orkiestra wykonuje muzykę na instrumentarium historycznym.
I w dołku człowieka ściska, kiedy uzmysłowi sobie, że tak zasłużona dla kultury regionu instytucja nie dostała złamanego grosza od urzędu miasta na swoją działalność w bieżącym roku. Accademia dell’Arcadia została zmuszona do zawieszenia działalności koncertowej. Poznań nie kocha swoich artystów, nie dba o nich i nie interesuje się nimi, więc biada tej władzy która tak obelżywie obchodzi się ze sztuką, będzie to jej pamiętane!
