Było już o smaku i zapachu. Było o teorii. Czas na praktykę. Poniżej subiektywna lista połączeń smakowych dla kilkunastu najpopularniejszych rodzajów ziół. Na majówkę. Na zdrowie!
REKLAMA
Bazylia – ma wiele twarzy, od cytrusowych, przez anyżowe, cynomonowe i korzenne nuty. Stosowana zarówno w kuchni śródziemnomorskiej jak i azjatyckiej. Bazylia lubi drób – pieczony, gotowany i smażony, wieprzowinę pod wieloma postaciami – od wędlin długo dojrzewających przez boczek, aż po duszoną, mieloną łopatkę. Bazylia lubi też wołowinę – szybko smażoną w kuchni azjatyckiej, jak również gillowane steki i smażone medaliony. Lubi pomidory – soczyste, sezonowe, świeże i duszone, pieczone i suszone, truskawki świeże i mrożone z pieprzem i chili, z dodatkiem dobrego octu balsamico, jako dodatek do wołowiny grillowanej lub deserów. Smakuje ze świeżym czosnkiem, pieczonym i smażonym – każdym. Jaja – gotowane i w omletach. Anyż w zupie i duszonym drobiu – podobnie jak goździki. Mleko kokosowe we wszelkich tajskich odmianach curry łączy się z bazylią. Kozi ser – kremowy i delikatny, z dodatkiem surowych płatków pieczarek. Limonka – na przykład w lemoniadzie. Mięta w sałatce z tofu, z kiełkami i makaronem ryżowym, do tego prażone orzechy. Skorupiaki – małże świętego Jakuba, krewetki i langustyny - też żyją z bazylią w komitywie. Dania kuchni włoskiej, pomidory, drób, ryby.
Estragon – anyżowy i delikatny, lekko korzenny, jak koper włoski – do pomidorów w sosach i zupach, do migdałów w sałatkach, białych ryb, niemal pod każdą postacią. Od surowych po pieczone. Do kurczaka duszonego z chrupiącą skórką w kremowym sosie, do wołowiny długo gotowanej z pomidorami lub ze śmietaną, lub i z pomidorami i ze śmietana, do grzybów w postaci niemal każdej. Jego smak odświeży leśne nuty. Do śmietanowych i jajecznych sosów, którym nada on wyjątkowego trawiasto- żywiczno- cytrusowego aromatu, do jabłka i selera – estragon – zawsze świeżo siekany. Sosy śmietanowe, kurczak, ryby, wołowina.
Kolendra – trawiasta, cytrusowa i bardzo aromatyczna, kontrowersyjna. Ma ona swoich zagorzałych fanów i anty fanów, lekko mydlana, idealna w większości miejsc, gdzie sprawdza się natka pietruszki. Pasują do niej niemal wszystkie rodzaje mięs – w szczególności jagnięcina, drób i wołowina, jak również ryby, od surowych przez smażone, parowane i pieczone. Większość warzyw i cytrusy, a także owoce morza i orzechy nerkowca, sos sojowy, rybny i ostrygowy, chili, czosnek, imbir i korzenne przyprawy – kolendra to jedno z najbardziej uniwersalnych ziół. Dania kuchni azjatyckiej, niemal wszędzie tam gdzie sprawdza się natka pietruszki.
Koper – mocny, trawiasty, ziemisty i świeży zarazem - lubi wędzone ryby, gotowane jaja i ziemniaki, w lekkich sałatkowych sosach także cytrynę, a nabiał na śniadanie i w dipach – śmietanowych i jogurtowych. Koper w chłodnikach przepada za kefirami, maślankami i ogórkami. W sezonie lubi pomidory, a jabłka cały rok. Drobno posiekany świetnie wyprowadzi smak tłustego awokado, odświeży gotowana wołowinę i pieczonego buraka. Koper gra z miętą - wyraźne zielone, trawiastnuty zagrają z grzybami, rybami i groszkiem. Wieprzowina, ziemniaki mizeria i koperek – proza życia. Nabiał, wędzone ryby, jaja, ogórki, pomidory.
Lubczyk – dla fanów domowego rosołu składnik nieodzowny. W kuchni sprawdza się z pomidorami i twarogiem. Tam gdzie seler tam i on. Lubczyk z jabłkami, orzechami włoskimi i pstrągiem zadziała idealnie. Korzennych nut nada gęstym wołowym gulaszom. Zupy, klasycznie do rosołu.
Majeranek – ziele na wskroś polskie, jak wieprzowina z jabłkami i z cebulą. Co ciekawe podobny zestaw będzie pasował do ryb białych duszonych, czasem nawet z dodatkiem boczku i czerwonego wina. Zaskakujące, ale działa, jak kaszanka z jabłkami i domowym puree. Grzyby w żurku i na patelni kochają się z majerankiem, po polsku - po prostu. Wieprzowina, kaczka, gęś, jabłka, żur.
Melisa – cytrusowa, odświeżająca, lekka i deserowa. Pasuje do kurczaka bo ten uwielbia cytrynę i limonki. Melisa jak mięta zagra tam gdzie potrzebny jest odświeżający aromat bez pikantnych nut. Z czekoladą i owocami, a gruszkami w szczególności, idzie w parze. Razem z cytryną do koktajli, deserów i kurczaka.
Mięta – ma wiele twarzy i pewnie nikt nie zliczy jej odmian. Co ciekawe tak w Azji, Europie, jak i w Ameryce Południowej często dodawana jest do mięs. Nam, Polakom pewnie bardziej pasuje do deserowych cytryn i pomarańczy, imbiru i limonki. Mięta znajduje zastosowanie w połączeniach z czosnkiem, wołowiną, jagnieciną, jogurtem, szczególnie w lecie i przy daniach z grilla. W zimie umili smak bulionu z anyżem. Zadziała z awokado i bazylią, w deserach z czekoladą i daniach wytrawnych. Truskawki, jagody, chili, czekolada, cynamon i mięta – to brzmi jak symfonia. Ogórek i kmin, pomarańcze i kozi ser, grzyby i piertuszka, groszek i fistaszki, arbuz, feta, cebula i mięta rzecz jasna – wielozadaniowa! Do mojito, limonki, wołowiny, jagnięciny i truskawek.
Oregano – ostre w smaku, wytrawne, śródziemnomorskie, lubi sery twarde tak jak lubi pizzę, pomidory i czosnek. W gulaszu i ze spaghetti łączy się z oliwą, wieprzowiną, wołowiną i tymiankiem. Rankiem zadziała z jajami wybornie. Na pizzę, do dań kuchni włoskiej i z pomidorami.
Pietruszka – lekko pieprzna, ziołowa, trawiasta, wytrawna. Pasuje jak ulał do większości warzyw, ryb i mięs. Pietruszka kocha kapary, pomidory, cebulę, bekon, wołowinę, marchewkę, kolendrę, jaja, czosnek, cytrynę, grzyby, ryby, ziemniaki, ryby wędzone, orzechy laskowe i kto wie co jeszcze? Prawie wszędzie, prawie zawsze.
Rozmaryn – ma żywiczne nuty, leśny smak, jałowcowe akcenty – sugeruje to wybór mięs ciężkich jak wieprzowina i wołowina. Aromat rozmarynu pasuje do grilla, do jagnięciny, kurczaka i ryb. Na pierwszy rzut oka może wydawać się zaskakujące, deserowe wcielenie rozmarynu w otoczeniu migdałów, czekolady, pomarańczy (w syropie), arbuzów, brzoskwiń, winogron czy gruszek. Ciężki leśny smak wzbogaci dania z cebulą, grzybami i kozim serem. Spróbujcie też pieczonych selerów i dyni skropionych oliwą z gałązką rozmarynu. Do wołowiny, jagnięciny, pomidorów, gruszek i brzoskwiń w maśle i karmelu.
Rukola – jest ostra, trawiasta, chrupka i orzechowa. Idealnie pasuje do sałatek, działa też jako składnik aromatyzujący zupy, sosy i dania główne. Do pomidorów, dań kuchni włoskiej i sałatek wszelkich, czasem również jak natka pietruszki.Pikantne ziele złamie smak słodko kwaśnych pomidorów, zagra z szynką, twarogiem, orzechami i gruszką. Z ziemniakami, natką, kozim serem, cytryną, oliwą i pieczonymi burakami działa razem, jak i z każdym z osobna. Grillowana wołowina lub kurczak, ser typu lazur i rukola – aż chce się żyć!
