
Laptopy, smartfony i tablety to trzy główne urządzenia za pomocą których komunikuje się współczesny użytkownik i które od kilku lat wiodą prym na rynku międzynarodowym. Wraz z rozwojem i rosnącym popytem na nowe technologie, najwięksi producenci zdecydowali się na połączenie tych urządzeń i tak oto w sklepach możemy kupić zarówno połączenie laptopa z tabletem jak i połączenie smartfona z tabletem. Na chwilę obecną, zdecydowaną przewagę nad tymi dwoma rozwiązaniami ma połączenie smartfona z tabletem. Przez ostatnie kilka lat obserwujemy wzrost zainteresowania użytkowników telefonami z większym ekranem. Coraz częściej użytkownicy mobilni chcą mięć większy komfort, oglądając filmy na smartfonie czy korzystając z internetu.
Na sklepowych półkach jest coraz więcej telefonów z przekątną powyżej 5 cali (ale do 6.9 cala – poziom od 7 cali stanowią tablety), którym została przypisana niekoniecznie zgrabna nazwa phablet, czyli połączenie smartfona z tabletem. Phablet został stworzony, aby wykorzystać wygodę smartfona i potencjał większego ekranowo tabletu. Cechuje je zwiększona siła, szybsza i lepsza grafika, ulepszona wydajność sprzętowa, a to wszystko dzięki rozmiarowi. Większe wymiary phabletów sprawiają, że nie tylko użytkownicy końcowi, ale też producenci są usatysfakcjonowani, gdyż większy rozmiar telefonu zdecydowanie uelastycznia możliwość doboru lepszego osprzętu, który z roku na rok ma mniejsze rozmiary. Co za tym idzie, phablety będą jeszcze szybsze i lepsze, a wszystko po to, aby mobilna rozrywka była jeszcze płynniejsza i przyjemniejsza.
Jak się okazuje niektóre rynki przyjęły phablety lepiej od innych – wysoka sprzedaż została zanotowana w Azji, natomiast w USA nie cieszyły się jak dotąd większym zainteresowaniem. “Phablety są popularnymi urządzeniami w Azji, natomiast w Polsce są miłym dodatkiem i uzupełnieniem portfolio, dedykowanym bardzo wyselekcjonowanej grupie fanów najnowszych gadżetów technologicznych.” – mówi Agnieszka Jaśkiewicz, Head of Marketing Poland w Sony Mobile Communication Inc. Sukces phabletów na największym kontynencie może być spowodowany tym, że duża część Azjatów codziennie przebywa setki kilometrów dojeżdżając do pracy. Podczas takiej podróży łatwiej i bardziej komfortowo jest obejrzeć film czy ostatni odcinek ulubionego serialu na trochę większym ekranie, zaoszczędzając przy tym pieniądze przez zakup tylko jednego sprzętu zamiast dwóch oddzielnych.
Wg danych Market Monitor z pierwszego kwartału 2014 roku wynika, że to Apple jest najczęściej wybieraną marką w USA jeśli chodzi o smartfony. Dlatego niewątpliwie jednym z czynników, które będą przyczyniały się do dalszego rozwoju rynku phabletów na rynku amerykańskim ale również międzynarodowym, jest właśnie Apple. Przekątna wyświetlacza iPhone’a 6 Plus wielu wprawiła w osłupienie, biorąc pod uwagę fakt, że Apple bardzo długo wstrzymywało się ze znacznym powiększaniem ekranów w swojej gamie telefonów. Z opinii klientów wynikało, że wolą oni korzystać ze smartfonów tylko jedną ręką, jednak Apple zaryzykowało i obok mniejszego, 4,7 calowego iPhona 6 wyprodukowało również zdecydowanie większego, 5,5 calowego iPhone 6 Plus.
Apple trafiło w dziesiątkę, a ryzyko się niezaprzeczalnie opłaciło. Według Flurry, firmy analizującej rynek mobilny, w okresie świątecznym, między 19 a 25 grudnia, Apple iPhone 6 był najczęściej aktywowanym urządzeniem na świecie. Natomiast iPhone 6 Plus, czyli Apple’owski pierwszy phablet, zdołał znaleźć się w pierwszej piątce najczęściej aktywowanych urządzeń mobilnych w tym okresie. Dzięki temu, w porównaniu z okresem świątecznym w 2013 roku, liczba aktywowanych phabletów wzrosła o ponad 300%!
Trend phabletów panujący na rynku potwierdzają badania firmy Canalys przedstawione na infografice Statista, które pokazują, że w pierwszym kwartale 2014 roku ⅓ smartfonów przekazanych do dystrybucji miała wyświetlacz 5 cali i większy. W porównaniu z 2013 rokiem rynek phabletów wyprzedził tempo wzrostu reszty rynku smartfonów. Czy już wkrótce będziemy mogli kupować tylko phablety, a produkcja mniejszych urządzeń zostanie zaprzestana?
