Wydaje się to dziwne, ale dylemat postawiony w tytule jest realny. Wszystkie osiem drużyn gra tak, jakby zupełnie nie zależało im na awansie do serii, której zwycięzca będzie walczył o Puchar Stanleya w tym roku.
REKLAMA
Zapraszam na GameOn!
Wydaje się to dziwne, ale dylemat postawiony w tytule jest realny. Wszystkie osiem drużyn gra tak, jakby zupełnie nie zależało im na awansie do serii, której zwycięzca będzie walczył o Puchar Stanleya w tym roku.