O autorze
Jestem kibicem NHL od czasu, gdy moją kapslową drużynę hokejową prowadzili Kirk Muller i Kevin Dineen (wypłowiałą już "koszulkę" tego drugiego pewnie nadal znalazłbym w szufladzie biurka). Dzisiaj współtworzę najlepszy polski serwis na temat północnoamerykańskiego hokeja: NHL.com.pl. I mimo upływu lat, nadal uważam, że najlepszym strzałem z nadgarstka w ciągu ostatnich dwudziestu lat dysponował Aleksander Mogilny, a nie Joe Sakic ;).

Postaram się udowodnić, że zawodowy hokej już od ładnych kilku lat nie opiera się na przepychance osiłków i okładaniu się po twarzach. To fascynująca, szybka i męska gra, której śledzeniu warto poświęcić więcej czasu. To czego nie zdążę skomentować na bieżąco tutaj, znajdziecie codziennie na moim koncie na Twitterze (twitter.com/marcinhartman)".

NHL: Sezon jak pudełko czekoladek

Gdy spojrzy się na cztery dywizje i przyczajone w nich zespoły, widać wyraźnie, że mimo wszystkich odpowiedzi, których menedżerowie i sztaby szkoleniowe starały się udzielić w przerwie letniej, znacznie ciekawsze są pytania, na które dopiero stopniowo będziemy dostawać odpowiedzi.



Czy obrona Boston Bruins nie jest zbyt zaawansowana wiekowo i zbyt niedoświadczona (pozycje 3-6), by zespół walczył o najwyższe laury w lidze? Czego można się spodziewać po młodych i dynamicznych napastnikach Tampa Bay Lightning? Czy można powiedzieć, że Montreal Canadiens mają najbardziej zrównoważony skład ze wszystkich zespołów kanadyjskich? W jakim stopniu w tym sezonie nastąpi zmiana warty w kadrze Detroit Red Wings? Jaki cud musiałby się wydarzyć, żeby do dazy playoff zakwalifikowali się Ottawa Senators? Czy to ostatni sezon pracy trenera Randy Carlyle’a i menedżera Dave’a Nonisa w Toronto Maple Leafs? Jaka jest prawdziwa tożsamość Florida Panthers? Czy możemy już ołówkiem przypisać zjawiskowego juniora Connora McDavida do Buffalo Sabres?

Dywizja Atlantic nie jest jedyną, w ktorej takie dylematy się pojawiają – w Metropolitan jest podobnie, bo czy ktoś na dzisiaj wie, kto wyrośnie jako nowa gwiazda na skrzydle Sidneya Crosby w Pittsburgh Penguins? Czy poprzedni sezon i finał Pucharu Stanleya w wykonaniu New York Rangers to reguła czy wyjątek od niej? Jak oceniać tegoroczne szanse Philadelphia Flyers? Czy Columbus Blue Jackets właśnie w tym sezonie zrobią kolejny krok i przejdą choćby jedną rundę playoff, teraz kiedy dołączył do nich ponownie center Ryan Johansen? Jaki realny wpływ na Aleksandra Owieczkina i jego kolegów będzie miał nowy trener Washington Capitals Barry Trotz? Czy New Jersey Devils będą jeszcze „jarzy” (bo że są „starzy”, to wiemy), a Carolina Hurricanes zdrowi, a ich gwiazdy wrócą do swojego wysokiego poziomu gry? Czego możemy spodziewać się po New York Islanders w ostatnim sezonie gry w Nassau Coliseum?

Gdyby i tego było nam mało, dywizja Central nie pozostawia wątpliwości. Czy Colorado Avalanche utrzymają formę i wyniki z poprzedniego sezonu? Kto będzie w stanie zatrzymać Chicago Blackhawks? Czy bramkarze St. Louis Blues nie okażą się piętą achillesową tej drużyny? A co by było, gdyby to był sezon Minnesota Wild, z czym może na dzisiaj nie jesteśmy sobie w stanie poradzić mentalnie w najsilniejszej dywizji NHL? A jeśli nowe gwiazdy Dallas Stars zaprowadzą ich do półfinału konferencji, to co byśmy powiedzieli? Czego, oprócz zdrowego bramkarza Pekki Rinne, potrzeba będzie Nashville Predators, żeby zawalczyć przed trade deadline o wejście do fazy playoff? Na jakim etapie jest budowa zespołu Jets w Winnipeg?


Spokoju nie zaznamy również w Pacific, bo czy ktoś wie na dzisiaj, czy Anaheim Ducks są już gotowi kadrowo na zwycięstwo w dywizji i powrót do finału Pucharu Stanleya? Co pokażą zdruzgotani mentalnie i deklaratywnie odbudowani San Jose Sharks? Czy Los Angeles Kings znowu „odpuszczą sobie” sezon zasadniczy? Co więcej można wycisnąć z graczy Arizona Coyotes niż to, co robi trener Dave Tippett? Czy to będzie sezon feniksa w wykonaniu Vancouver Canucks, jednego z dwóch zespołów (oprócz Islanders), który w największym stopniu przemeblował skład w lecie? A przebudowa kórego zespołu z prowincji Alberta: Calgary Flames czy Edmonton Oilers ile sprawniej i lepiej rokuje na najbliższą przyszłość?

Pytania, pytania.

Zaczynający się w środę sezon będzie dla mnie jak pudełko czekoladek. Będę stopniowo wyciągał z niego różne słodkości, podziwiał ich kunszt wykonania, napawał się zapachem. Następnie położę sobie taki przysmak na języku i pozwolę, żeby roztopił się i zamienił w chwilę błogości.

To taka chwila, w której pytania odchodzą na drugi plan. A liczy się przyjemność śledzenia tego, jak życie pisze dla nich odpowiedzi.

Jesteśmy u progu zupełnie nowego sezonu najlepszej hokejowej ligi świata NHL. Jeszcze wszystko może się wydarzyć! Nie zmarnuj tej chwili – wyciągnij z tego pudełka czekoladek coś dla siebie i rozsmakuj się razem z nami!
Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie

Oceń ten artykuł:

Trwa ładowanie komentarzy...
DADHERO.PL 0 0"Dziwne spojrzenia, złośliwe komentarze..." Tak wygląda życie ojców samotnie wychowujących dzieci
0 0Kolorowe morskie stworzenia w Paryżu. Instalacja ma zwrócić uwagę na ważny problem
Cartoon Network 0 0Ktoś dokucza twojemu dziecku? Ten poradnik podpowie ci, jak poradzić sobie z tym problemem
0 0Nauczyciel krytykuje system oceniania. Domaga się zmian w szkołach
dadHERO 0 0Prawie półtora miliona złotych na polską planszówkę. Skąd ten sukces gry "Beyond Humanity:Colonies"?
0 0Najmłodsza miliarderka się bogaci. Poruszenie w świecie mody
WYWIAD 0 0"Żenujące". Były sołtys Rytla nie ukrywa, co myśli o reportażu Superwizjera o Beacie Szydło
0 0Wyrok za niski? Wnuk Wałęsy do więzienia może trafić na dłużej