7 kwietnia rozegrane zostaną ostatnie mecze bieżącego sezonu zasadniczego w NHL. Oto cztery, moim zdaniem, najciekawsze aktualnie zmagania, których wynik wyjaśni się przez najbliższe dwa tygodnie.

REKLAMA
7 kwietnia rozegrane zostaną ostatnie mecze bieżącego sezonu zasadniczego w NHL. Oto cztery, moim zdaniem, najciekawsze aktualnie zmagania, których wynik wyjaśni się przez najbliższe dwa tygodnie.
Do każdej z rywalizacji dołączam swój typ na najbardziej ciekawe dla mnie rozstrzygnięcie (wszystkie dane na niedzielne popołudnie 25 marca 2012r.)
1. Prymat w dywizji Atlantic – czyli czy New York Rangers dadzą się dogonić Pittsburgh Penguins? Aktualnie oba zespoły dzielą 2 pkt, przy jednym meczu mniej rozegranym przez zespół z Pensylwanii. Co ciekawe, obie drużyny w najbliższych trzech meczach dwóch rywali mają teoretycznie łatwiejszych (Rangers grają na wyjeździe z MIN i MTL, Penguins w dwumeczu z NYI u siebie i na wyjeździe). Najprawdopodobniej zatem rozstrzygnięcie przyniesie dopiero ostatni tydzień rozgrywek.
Mój sensacyjny typ (czyli byłoby fajnie gdyby): Penguins wygrywają Atlantic i spotykają się w pierwszej rundzie z… Washington Capitals. Crosby kontra Owieczkin - ponownie! Ależ byłoby cudnie!
2. Jak zakończy się batalia o miejsce nr 7 i 8 na Wschodzie? – słabnący nieco ostatnio (4-4-2 w dziesięciu meczach, za wyjątkiem sobotniej „młócki” Pigwinów) Senators, mają 2 pkt przewagi nad Buffalo Sabres i 4pkt nad Washington Capitals, przy czym ci ostatni rozegrali o mecz mniej niż OTT i BUF. OTT najlepiej z tej trójki radzi sobie na wyjazdach i jeśli wygra kluczowe dwa mecze na początku kwietnia z nieco słabszymi rywalami (@NYI, vs CAR) powinna sobie poradzić z utrzymaniem co najmniej 8. miejsca.
Mój sensacyjny typ (czyli byłoby fajnie gdyby): Sabres idą za ciosem, wygrywa co się da i awansuje na 7. miejsce, podczas gdy Capitals rzutem na taśmę w ostatnim meczu sezonu w MSG z Rangers i wślizgują się na 8. miejsce.
3. Jak ważny będzie dwumecz San Jose Sharks z Los Angeles Kings na zakończenie sezonu? Gdyby był trzypunktowy, mógłby okazać się kluczowy dla obu stron i zakończyć się… wejściem obu klubów do playoff, kosztem Phoenix Coyotes.
Mój sensacyjny typ (czyli byłoby fajnie gdyby): W międzyczasie na Zachodzie wiele się jeszcze miesza, SJS zajmują trzecie miejsce i grają z… Nashville Predators, bo tych przeskoczyli Chicago Blackhawks, którzy zagrają w pierwszej rundzie z Detroit Redwings.
4. Ilu będzie w tym sezonie zdobywców 40 goli? Stevena Stamkosa (52) i Jewgenija Małkina (45) nikt już nie ruszy, ale biorąc pod uwagę pełną emocji końcówkę w grze zespołów, które jeszcze o walczą o wejście do Pucharu Stanley’a lub lepszą pozycję przed pierwszą rundą, Marian Gaborik (37), James Neal (35) i Alex Owieczkin (35) mają największe szanse na to wyróżnienie. Szczególnie zachwyca tempo tego ostatniego (8 bramek w ostatnich 6 meczach).
Mój sensacyjny typ (czyli byłoby fajnie gdyby): strzelecka końcówka sezonu należy do graczy drugiego planu i w klasyfikacji najbardziej bramkostrzelnych, sześciu graczy kończy sezon z… 39 golami.
Powyższe to tylko mniej lub bardziej uczone „przypuszczenia”, niejednokrotnie z przymrużeniem oka. Jedno jest natomiast niepodważalnie pewne – nie warto przespać najbliższych dwóch tygodni. Nawet jeśli nie wszystko potoczy się po naszej kibicowskiej myśli, będziemy lepiej przygotowani do nocnego czuwania podczas rozgrywek o Puchar Stanley’a!