Przestrzeń, w której poruszają się media, twórcy i wydawcy wideo to z jednej strony świat kreatywny i społecznie zaangażowany, a z drugiej - w ogromnym stopniu oparty na danych. Jako twórcy internetowego wideo chcemy pokazywać swoim użytkownikom jak najlepsze treści: wierzymy, że “jakość wybroni się sama”, a “story is the king”. Jednak jako wydawcy niejednokrotnie musimy dostosowywać swoje oczekiwania do bezkompromisowych liczbowych wskaźników. Cieszymy się z ciekawych tematów i ładnych ujęć, ale jednocześnie pilnujemy wymiernych wyników i sprawdzamy każdy parametr pozwalający ocenić oglądalność. Chcemy wiedzieć, kto, co i jak ogląda, aby sprawdzić, czy inwestycja w produkcję się opłaciła i warto kontynuować wprowadzony właśnie cykl.
Skorzystał na tym chociażby pan Rafał, któremu nieznani sprawcy wytruli całą pasiekę, czyli 2,5 miliona pszczół. Po emisji odcinka pszczelarze z całej Polski wysyłali mu swoje pszczoły, by mógł jeszcze szybciej się odbudować. Innym przykładem jest pani Karolina, która zapoczątkowała akcję „Daj obiad” (kupując posiłek w jednej z warszawskich knajp, można wykupić także kupon na obiad, który pracownicy przekazują instytucjom pomocowym). Po emisji odcinka sfinansowano 15 tys. obiadów o równowartości 180 tys. złotych.
