Kubański opozycjonista, twórca Chrześcijańskiego Ruchu Wyzwolenia, Oswaldo Paya, zginął w sobotę (21 lipca) w wypadku samochodowym. Oswaldo Paya miał 60 lat.
REKLAMA
Paya wraz ze swoim współpracownikiem Haroldem Cepero Escalante zginął w wypadku samochodowym w La Gavina, na przedmieściach Bayamo we wschodniej Kubie. Hiszpan i Szwed, którzy podróżowali wraz z działaczami zostali ranni.
Świadkowie wydarzenia mówią, że kierowca wynajętego samochodu, stracił panowanie nad kierownicą i uderzył w drzewo.
„Niedziela była dla nas dniem żałoby. To ogromna tragedia dla rodziny Oswaldo oraz wielka strata dla ruchu opozycyjnego” – powiedział Elizandro Sanchez, przewodniczący niezależnego komitetu na rzecz praw człowieka na Kubie, na wieść o wypadku.
Oswaldo Paya to drugi wybitny działacz opozycyjny, którego w ostatnich miesiącach żegna Kuba. W październiku ub. r. zmarła Laura Pollan, założycielka i liderka ruchu Damy w Bieli.
Oswaldo Paya, który od kilkunastu lat walczył o uruchomienie procesu transformacji politycznej i ekonomicznej na Kubie, kontynuował swoją działalność po przejęciu władzy przez Raula Castro w 2008 roku. Gdy Parlament Kuby wybrał brata Fidela Castro na urząd prezydenta, Paya pisał: „Siłą napędową społeczeństwa powinna być jej niezależność, a nie Partia Komunistyczna. Naród kubański domaga się zmian, które oznaczać będą wolność obywatelską, polityczną i gospodarczą”.
Oswaldo Paya, był inżynierem-elektrykiem. Rozgłos przyniósł mu Projekt Varela, którego sygnatariusze domagali się przeprowadzenia referendum w sprawie wolności obywatelskich na Kubie. Pod projektem podpisało się 11200 Kubańczyków. Projekt Varela to najważniejsza pokojowa kampania na rzecz transformacji systemowej na Kubie.
Rząd odrzucił petycję podpisaną przez Kubańczyków i wprowadził własną poprawkę do konstytucji, w której znalazł się zapis, że socjalistyczny system na Kubie jest „nieodwołalny”.
Pomimo to Paya kontynuował swą działalność, twierdząc, że ważniejsza jest mobilizacja Kubańczyków w walce o prawa człowieka, niż akceptacja projektu przez władze.
Poniżej publikujemy list kondolencyjny Prezydenta Lecha Wałęsy
