Czternaście lat po przełomowej wizycie Ojca Świętego Jana Pawła II na Kubie wyspę odwiedzi jego następca na Stolicy Piotrowej. Papież Benedykt XVI uda się z pielgrzymką na Kubę w dniach 26-28 marca. W liście wysłanym z tej okazji Lech Wałęsa apeluje do Ojca Świętego o wstawiennictwo za osobami represjonowanymi przez komunistyczne władze tego kraju.
REKLAMA
Wasza Świątobliwość,
za kilkanaście dni Kuba przeżywać będzie wyjątkowe chwile. Kubańczycy, żyjący na wyspie oraz ci, mieszkający od lat na emigracji, spotkają się po latach na ojczystej ziemi, by wsłuchać się w słowa Waszej Świątobliwości.
za kilkanaście dni Kuba przeżywać będzie wyjątkowe chwile. Kubańczycy, żyjący na wyspie oraz ci, mieszkający od lat na emigracji, spotkają się po latach na ojczystej ziemi, by wsłuchać się w słowa Waszej Świątobliwości.
Myśląc o tej wyjątkowej wizycie powracam pamięcią do roku 1979, kiedy z pierwszą podróżą apostolską do Polski przybył nasz rodak, Jan Paweł II. Pielgrzymka ta rozbudziła w nas, Polakach, nie tylko nadzieję na zmiany, ale przede wszystkim wyzwoliła wolę działania. Modlitwa Jana Pawła II na Placu Zwycięstwa w Warszawie: „Niech zstąpi Duch Twój i odnowi oblicze ziemi. Tej ziemi”, bardzo szybko przyniosła owoce. Rok później w Gdańsku zrodziła się Solidarność – pokojowy ruch społeczny, który utorował Polsce drogę do wolności. Nie mam wątpliwości, że bez siły słów Papieża, bez Jego obecności, powstanie Solidarności nie byłoby możliwe.
Dziś my, Polacy, jesteśmy wolni. Jednak komunizm i tyrania, która upadła w większości krajów Europy, wciąż narzucana jest wielu narodom. Na świecie nadal miliony osób cierpią z powodu łamania praw człowieka. Jednym z takich krajów jest Kuba. Jej społeczeństwo nie cieszy się wolnością i swobodami obywatelskimi, jak społeczeństwa Zachodu. Tych, którzy na Kubie stają w obronie nienaruszalnych i podstawowych praw człowieka oraz domagają się sprawiedliwości społecznej, zamyka się w więzieniach i prześladuje. Władze Kuby nie chcą rozmawiać z własnym narodem, który chciałby mieć wpływ na zmiany, które dokonują się na wyspie.
Mam jednak nadzieję, że wizyta Waszej Świątobliwości przyczyni się do pozytywnych zmian w życiu Narodu Kubańskiego. Proszę Waszą Świątobliwość o upomnienie się o tych, którzy za swe przekonania trafiają do więzień. Proszę, aby Wasza Świątobliwość wstawił się za tymi Kubańczykami, którzy domagając się wolności, narażają się na prześladowania i szykany.
Wierzę, że wizyta Waszej Świątobliwości otworzy nowy rozdział w historii Kuby, a władza
rozpocznie dialog ze społeczeństwem. Mam nadzieję, że przesłaniem tej wizyty będzie miłość i solidarność z całym Narodem Kubańskim.
rozpocznie dialog ze społeczeństwem. Mam nadzieję, że przesłaniem tej wizyty będzie miłość i solidarność z całym Narodem Kubańskim.
Solidarny z Kubą,
Lech Wałęsa
Lech Wałęsa
