
Co powiedziałeś? Nieważne! Wyczytam to z Twoich chipsów. Niedorzeczne?
REKLAMA
Fani James'a Bond'a bez wątpienia uwierzą, że to możliwe. Pozostali też będą musieli uwierzyć. Fakty wskazują, że to najprawdziwsza rzeczywistość. Niemy film odtworzy dźwięki!
Naukowcy z Instytutu Technologicznego w Massachusetts (MIT) stworzyli dla Microsoft i Adobe algorytm, który odczytuje sygnał audio analizując wibracje nagrywanych na video obiektów. Naukowcy są w stanie wyłuskać zrozumiałą mowę z nagrania paczki chipsów, mimo iż film kręcono przez dźwiękoszczelną szybę z odległości 15m.
Twórcy algorytmu przyznają, że rekonstrukcja dźwięku nie była łatwa. W co jako laik nie wątpię... W skrócie, urządzenie wychwytuje do 6000 klatek na sekundę. Dla porównania nowoczesny smartfon wychwytuje takich klatek jedynie 60. Ponadto rejestruje ruchy mniejsze niż piksel.
"Wibracja to ruch, który tworzy subtelny sygnał wizualny niewidoczny gołym okiem" - mówi Abe Davis, student inżynierii w MIT.
"Wibracja to ruch, który tworzy subtelny sygnał wizualny niewidoczny gołym okiem" - mówi Abe Davis, student inżynierii w MIT.
Zresztą zobacz film. On wszystko wyjaśnia.
Nowa technologia zapewne znajdzie swoje rozwiązanie w mojej ulubionej medycynie sądowej. Czekać tylko, kiedy pierwszy podejrzany przyzna się do morderstwa po tym, jak zdradzi go paczka jego ulubionych chipsów.
