youtube.com

Każdego roku tysiące słoni w okrutny sposób jest tresowanych aby zadowolić przemysł turystyczny.

REKLAMA
Aby chociaż częściowo zapobiec temu procederowi organizacja World Animal Protection zainicjowała w Holandii kampanię, która uświadamia społeczeństwu skalę okrucieństwa wobec słoni. Wystosowano w tym celu specjalną, innowacyjną w swojej formie petycję. Nazwisko każdej osoby która ją podpisze zostanie wydrukowane na "skórze" słonia. Nie takiego prawdziwego, ale wydrukowanego na drukarce 3D. Wszystkie nazwiska będą napisane specjalną czcionką Elophont imitującą skórę słonia.
logo
youtube.com

Projekt stworzono we współpracy z holenderską agencją reklamową BBDO, producentem drukarek 3D Ultimaker oraz firmą produkcyjną Minivegas. Całość nadzorował projektant 3D Joris Van Tubergen.
W projekcie użyto 5 drukarek 3D. Aby mogły one drukować kształt wyższy niż 2,5 metra, drukarki i głowice odwrócono do góry nogami. Zastosowanie na raz kilku urządzeń diamtralnie minimalizuje czas wykonania projektu - mówi Van Tubergen
Szkoda, że tylko Holendrzy mogą podpisać się pod akcją. Sytuację ratuje jednak fakt, że słonia może zobaczyć każdy, kto odwiedza lotnisko w Amsterdamie. Specjalny ekran na żywo pokazuje postęp drukowania. Ciekawa atrakcja w oczekiwaniu na spóźniony lot.
To nie pierwsza kampania naświetlająca problem okrucieństwa wobec zwierząt, ale pierwsza w takim stylu. Im więcej się o tym mówi, tym więcej ludzi uświadomi sobie problem. A obok takiego projektu z pewnością nie sposób przejść obojętnie. Warto! Nawet jeśli tylko jedna osoba zrezygnuje z przejażdżki na słoniu podczas tegorocznych wakacji.
Kampania dopiero startuje, a już pod petycją podpisało się ponad 20.000 osób. Też bym podpisała...