youtube.com

Zakochana para po przeprowadzce nie miała dostatecznej ilości znajomych, żeby zorganizować huczne przyjęcie z okazji urodzin. Jakieś to niemodne tak świętować we dwójkę... Kreatywny chłopak postanowił obejść ten problem. Życzenia dla swojej ukochanej zebrał na ulicy, dosłownie. Następnie nakręcił z tego wydarzenia film. Główną bohaterką została oczywiście Sarah, jego dziewczyna.

REKLAMA
Mario Garza wraz z Sarah niecały rok wcześniej przeprowadzili się do Portland. Zbliżały się urodziny ukochanej a znajomych do świętowania niestety brak. Trochę też chyba im się nudziło. Dlatego Mario opracował swój własny pomysł na "imprezę". Udał się na ulice Portland z dużym kolorowym napisem: "Wszystkiego Najlepszego Sarah". Ku jego (nie)zdziwieniu kilkadziesiąt osób chętnie złożyło życzenia przed kamerą.
Wszak każdy skrycie marzy, żeby chociaż na chwilę zostać mistrzem pierwszego planu. Nawet mi śni sie po nocach bycie gwiazdą. Albo chociaż celebrytką.
Ale i to nie wszystko. Po ulicznym sukcesie Mario postanowił kontynuować urodzinowy sukces na blogu, który stworzył specjalnie na tą okazję. Tam w ciągu zaledwie kilku dni ponad 500 osób z całego świata złożyło Sarah video-życzenia.
logo
http://sayhappybirthdaysarah.tumblr.com/

No pięknie! Pozazdrościć inwencji.
Lub chodziło po prostu o pozyskanie znajomych w nowym mieście? Nieee... Czepiam się! Po prostu zazdroszczę.