Tłum na Nocy Mozarta
Tłum na Nocy Mozarta www.radiownet.pl

Jeśli prawdą jest, że z ok. 20 mln kosztów poniesionych przez Warszawską Operę Kameralną w 2011 roku ponad połowa to wynagrodzenia pracowników (aż 70 procent), to chciałabym dowiedzieć się, gdzie rzeczywiście trafiły te pieniądze.

REKLAMA
Pracownicy, a szczególnie muzycy, Warszawskiej Opery Kameralnej od dawna zarabiają bardzo niewiele. Dodatki za zagrane koncerty są bardzo małe. Praktycznie jako WOK nie grają komercyjnie, więc wykluczeni są z możliwości normalnego rynkowego zarobkowania.
Jeśli w 2011 roku ich zarobki pochłonęły aż 14 mln zł, to rozumiem, że każdy z muzyków, których znam, a który pracuje w WOK, zarabia ponad 10 tysięcy złotych miesięcznie. Założyłam, że jest ich stu. Bo więcej nie znam. Otóż żaden z nich, realnie, ponad 10 tysięcy w operze nie zarabia.
Na papierze okazuje się, że pracowników WOK jest 320. Jestem szczerze zdziwiona. Chadzam do Opery, to małe środowisko, ludzie się znają. Nie widziałam nigdy tych ponad dwustu zatrudnionych osób. A zwracam uwagę na różnych ludzi - pana portiera, panią, która zaparza kawę...
Ponieważ WOK nie jest prywatną firmą, a instytucją kultury, utrzymywaną (jak się okazuje w całości!) z naszych podatków, chciałabym dowiedzieć się, kim jest tych ponad 200 osób, które ważniejsze były przez ostatnie lata dla WOK, niż muzycy grający koncerty i ciekawy repertuar. Niż potrzeba zabezpieczenia stabilności operze na następne lata...
Wolałabym nie dowiedzieć się, że WOK był w ostatnich czasach przechowalnią dla ludzi, którzy nie robią nic albo w ten sposób lewarują różne swoje biznesy.
Nie piszę tego złośliwie ani tym bardziej mściwie. Piszę, bo jest mi niezmiernie przykro, że za zaniedbania w operze i za wszystkie zmiany, które teraz się odbędą, zapłacą zwykli ludzie, którzy niczemu nie są winni.
Pracownicy, którzy grali tam od lat i którym teraz na trudnym rynku z pewnością nie będzie lekko. Bo kilkunastu/ kilkudziesięciu latach bycia muzykiem, powinno się raczej dostać nagrodę niż perspektywę bezrobocia.
Więcej informacji o kontroli: Kontrolerzy w operze
PS Nie było mnie w sobotę w Warszawie, kiedy muzycy WOK grali Noc Mozarta. Podobno była to uczta dla ucha, a przybyły na nią tłumy. Szkoda, że wszyscy zagrali za darmo.