W wyniku zderzenia pociągów w Szczekocinach zginęło 16 osób, a ponad 50 zostało rannych. Kiedy napisałam o tragicznych w skutkach absurdach, których doznaję na co dzień jeżdżąc po Śląsku, skrytykowało mnie wielu internautów. Nie zmienię zdania. Z szacunku do ofiar.

REKLAMA
Badaniem przyczyn wypadku zajmuje się Komisja Badań Wypadków Kolejowych. W programie u Moniki Olejnik Sławomir Nowak, minister infrastruktury, sam przyznawał, że trudno ustalić, dlaczego doszło do katastrofy. "Ruch w tamtym miejscu odbywa się dwutorowo. Gdzie powstał błąd, co nie zadziałało, kto zawinił. Muszę być odpowiedzialny jako przedstawiciel władzy, nie mogę nikogo oskarżać. Na dzisiaj wiemy, że dyżurujący wpuścił pociąg Interregio na zastępczym sygnale. Pociąg ten jechał torem, który jechać nie powinien. Co dalej się stało, to już wiemy", mówił.
Jak zawsze (i bardzo często) będziemy mądrzy po szkodzie, zamiast wcześniej rygorystycznie przestrzegać procedur i pilnować porządku tam, gdzie stawką jest ludzkie życie.
Kiedy - jako jeden z absurdów transportowych - opisywałam zamknięty ruch na lotnisku w Pyrzowicach (żeby dostać się do terminalu trzeba stać w kolejce do bramki z opłatami; żeby wyjechać z lotniska trzeba stać w jeszcze dłuższej kolejce do bramki - jak wyobrażacie sobie państwo ewakuację w razie pożaru/ wybuchu/ katastrofy samolotu???), pan Sławek Pietrek zarzucił mi ignorancję i złą wolę. "Szanowna Pani, proszę tak nie szykanować lotniska w Pyrzowicach, gdyż nie wiem, czy jest Pani wystarczająco oczytana, ale jeżeli chodzi o przepakowywanie ładunków pocztowych i nie tylko to Pyrzowice mają pierwsze miejsce w Polsce, i dosyć wysoko na świecie", napisał w komentarzu.
Panie Sławku, cieszę się z sukcesów śląskich węzłów komunikacyjnych w dziedzinie przepakowywania ładunków pocztowych. Niestety, ja nie jestem pocztowym ładunkiem. I również ładunkami pocztowymi nie byli ci, którzy stracili w weekend życie.
* * * * * * * * * * * * * *
Rodzinom LUDZI, którzy zginęli w tym okropnym wypadku, chciałam zadedykować pieśń. Z wyrazami głębokiego współczucia: