
Roman Polański nakręcił kolejny film teatralny. Akcja „Wenus w futrze” podobnie jak „Rzezi” rozgrywa się w jednym pomieszczeniu. A mimo to widz wędruje z aktorami przez zróżnicowane krajobrazy… ludzkiej psychiki. Każdy z nas skrywa jakieś tajemnice – perwersje, atawistyczne żądze, dzikie namiętności. Ale nie każdy ma szansę uzmysłowić je sobie i ich doznać.
