
Putin miał Igrzyska w Soczi, teraz cieszy go perspektywa wydania kolejnych milionów na wielką, sportową imprezę, czyli Mundial. Od lat wiadomo, że tego typu imprezy goszczą w 90% kraje, które mają organizatorom do zaoferowania coś więcej niż tylko możliwości infrastrukturalne… Dość wspomnieć o Mundialu w Katarze – gdy zaszła taka potrzeba (petrodolary przecież nie śmierdzą), FIFA nie miała problemu z tym, by impreza z uwagi na upały panujące w tym kraju, odbyła się nawet zimą. Nie wiemy, jak za cztery lata będzie wyglądać sytuacja polityczna na świecie – można jednak być pewnym, że Rosja nie odżegna się od swoich imperialistycznych zapędów. Nie mogą więc dziwić propozycje, gdyby tak się stało, byłoby to bezprecedensowe wydarzenie w dziejach sportu.
