
Środowy mecz Warty z Pogonią Lwów będzie ważny nie tylko dla grupy sympatyków obu klubów. Planując kalendarium obchodów stulecia było dla mnie jasne, że musi je uświetnić mecz z atrakcyjnym rywalem. Grać z nami nie chciał inny zespół z Poznania, jednak ostatecznie stanęło na zespole legendarnym, który dla rozwoju piłkarstwa w Polsce zrobił bardzo wiele - Pogoni Lwów.
REKLAMA
Dzisiejsza reaktywowana Pogoń stara się nawiązać do czasów swojej przedwojennej świetności. Polski klub na Ukrainie kole w oczy grupy ukraińskich nacjonalistów, jednak dla osób pochodzących z Kresów stanowi pomost, pozwalający na identyfikowanie się z regionem niegdyś leżącym w Polsce. Za czasów, gdy Warta rywalizowała o najwyższe cele, jednym z jej największych rywali była właśnie Pogoń.
Pogoniarze dokładnie 90 lat temu, po zaciętym meczu wydarli Warcie mistrzostwo Polski. Nasze kluby toczyły ze sobą wiele ciężkich bojów, jednocześnie pozostając w dobrych relacjach. W księdze wydanej na 25-cio lecie Warty, pisząc o poszukiwaniu sparingpartnerów w 1914 roku, założyciel Zielonych, Edmund Szyc wyraził się tymi słowy: "...Nawiązujemy korespondencję z Małopolską. "Cracovia" odpisuje dość opryskliwie. Wyciągniętą rękę podchwytuje Lwów. Jakoś kresowe grody zawsze ku sobie ciążyły!". Słowa te dotyczyły co prawda meczu z Czarnymi Lwów, nie mniej jednak dobrze oddają ducha sportowego braterstwa obu miast w tamtych latach.
Pogoń obecnie rozgrywa swoje spotkania w wyższej Lidze obwodu lwowskiego, a więc w czwartej klasie rozgrywkowej na Ukrainie. Głównym sponsorem klubu jest przedsiębiorstwo PKP Cargo, którego logo zostało umieszczone na koszulkach piłkarzy. Miniony sezon Pogoniarze zakończyli na 7. miejscu na 10 drużyn biorących udział w czwartej lidze obwodowej z dorobkiem 17 punktów w 18 meczach.
Fajnie będzie poczuć czar dawnych lat. O to zadbają m.in. spikerzy posługujący się gwarą obu miast, klimatu dodadzą także stroje retro naszych piłkarzy. Mam nadzieję, że dla wielu warciarzy sporym wydarzeniem będzie samo rozpoczęcie meczu – pierwszego kopnięcia piłki dokona osoba, która dla Warty znaczy bardzo wiele. Nie chcę jednak już teraz odkrywać wszystkich kart.
Nie ma co dyskutować o sportowych atutach meczu, który odbędzie się 12 września o 17:30 na obiekcie Warty w Poznaniu. Spotkanie obu drużyn po latach ma uświetnić obchody stulecia Warty oraz Dni Lwowa i Kresów Wschodnich w Poznaniu. Wstęp na to wydarzenie jest wolny i liczę, że pojawi się na nim sporo kibiców. Rzecz jasna wszystkich serdecznie zapraszam!
