
Im bliżej wyborów w PZPN, tym bardziej włodarze poszczególnych klubów skupiają się na zmianach w piłkarskiej centrali, nawet kosztem bieżących wydarzeń w sportowym życiu ich drużyn.
REKLAMA
26 października przyniesie sporo, miejmy nadzieję pozytywnych zmian. Więcej na temat moich postulatów pisałam w poprzednim wpisie na blogu - prawdą jest, że zamierzam kandydować na członka zarządu PZPN.
Chciałabym, abyśmy wszyscy od nowego tygodnia mogli przyglądać się ewolucji tego nieco skostniałego, futbolowego świata.
Razem z innymi klubami I ligi chcemy mieć wspólne stanowisko i wybrać kandydata, który naszym zdaniem najlepiej zadba o interesy zaplecza Ekstraklasy.
Jestem po spotkaniach z kandydatami - znam ich cele, idee i postulaty. Poznałam odpowiedzi na część pytań, które proponowaliście w komentarzach do mojego ostatniego wpisu na blogu. Mam nadzieję, że wygra ten, który spełni nasze oczekiwania.
Pokrótce przedstawię Wam, co jako najważniejsze postulaty wymieniają poszczególni kandydaci. Wymieniłam ich w kolejności alfabetycznej:
Stefan Antkowiak:
- chce znowelizować młodzieżowe piłkarstwo, poprzez powołanie 16 szkółek
- proponuje wspólny program działania między PZPN, Ekstraklasą i PLP
- zakłada stworzenie interwencyjnego funduszu finansowego dla klubów
- jest za reformą biura Związku i obsadą stanowisk fachowcami (z audytem
poszczególnych stanowisk)
- proponuje wspólny program działania między PZPN, Ekstraklasą i PLP
- zakłada stworzenie interwencyjnego funduszu finansowego dla klubów
- jest za reformą biura Związku i obsadą stanowisk fachowcami (z audytem
poszczególnych stanowisk)
Zbigniew Boniek:
- chce restrukturyzacji zarządzania w centrali PZPN
- jest za zintegrowaniem działań Ekstraklasy i PLP
- za zasadne uważa zwolnienie klubów I ligi z opłat za sędziów i
obserwatorów od wiosny 2013 w 50%, a od nowego sezonu w 100%
- proponuje oszczędności finansowe na piłkę amatorską
- jest za zintegrowaniem działań Ekstraklasy i PLP
- za zasadne uważa zwolnienie klubów I ligi z opłat za sędziów i
obserwatorów od wiosny 2013 w 50%, a od nowego sezonu w 100%
- proponuje oszczędności finansowe na piłkę amatorską
Roman Kosecki:
- chce podziału zysku z praw telewizyjnych między ligi, procentowo: 70% Ekstraklasa, 20% I liga, 10% II liga
- wspiera ideę zwolnienia z opłat za zawodników w I lidze
- pragnie wdrożenia polskiego systemu szkolenia (Akademie Piłkarskie dla młodzieży)
- przykłada wagę do naprawy strat poniesionych przez krajowy futbol w wyniku
Ustawy Antyhazardowej
- wspiera ideę zwolnienia z opłat za zawodników w I lidze
- pragnie wdrożenia polskiego systemu szkolenia (Akademie Piłkarskie dla młodzieży)
- przykłada wagę do naprawy strat poniesionych przez krajowy futbol w wyniku
Ustawy Antyhazardowej
Zdzisław Kręcina:
- za zasadne uważa ubezpieczenie zbiorowe 1700 osób (z futbolu profesjonalnego)
- chce zastąpienia opłat licencyjnych członkowskimi, dużo niższymi
- według jego pomysłu opłaty transferowe ponoszone przez kluby mają być kierowane na fundusz pomocowy
- zdaniem byłego sekretarza PZPN, karta kibica powinna pozwalać wejść na wszystkie mecze piłkarskie w Polsce, bez ograniczeń
- chce zastąpienia opłat licencyjnych członkowskimi, dużo niższymi
- według jego pomysłu opłaty transferowe ponoszone przez kluby mają być kierowane na fundusz pomocowy
- zdaniem byłego sekretarza PZPN, karta kibica powinna pozwalać wejść na wszystkie mecze piłkarskie w Polsce, bez ograniczeń
Edward Potok:
- przykłada sporą wagę do poprawy wizerunku PZPN
- chce, aby priorytetem dla PZPN była współpraca z Ministerstwem Sportu
- chce postawić na mocne reformy i zmiany w strukturach związku
- zamierza niezwłocznie zwolnić kluby I ligi z opłat za sędziów i obserwatorów
- chce, aby priorytetem dla PZPN była współpraca z Ministerstwem Sportu
- chce postawić na mocne reformy i zmiany w strukturach związku
- zamierza niezwłocznie zwolnić kluby I ligi z opłat za sędziów i obserwatorów
To będzie długi, wyborczy dzień, a zapewne i noc. Liczę, ze 118 delegatów dokona dobrego dla polskiej piłki wyboru.
Przed nami wielka szansa - żal było by ją zmarnować i zmiany ku lepszemu w PZPN odwlec o kolejne cztery lata.
Na chwilę obecną nie ma wyraźnego faworyta. Wszystko jest możliwe, możemy założyć kilka wersji koalicji, czy też przekazania własnych głosów poparcia, już podczas wyborów, na innego kandydata w zamian np.za stanowisko w zarządzie. Mam wrażenie, że na chwilę obecną, zamiast 118 głosów, jest ich co najmniej 300...
A jakie jest Wasze zdanie? Kto powinien zostać Prezesem PZPN i najważniejsze: dlaczego?
