O autorze
Szczęśliwa mama szóstki dzieci, rodowita Poznanianka, kobieta biznesu, prezes klubu piłkarskiego Warta Poznań S.A., prezes spółki budowlano-deweloperskiej Family House, kiedyś modelka. Jedna z najbardziej wpływowych kobiet w Polsce i w świecie piłki nożnej. Na swoim blogu poruszam tematy sobie bliskie: sport, zdrowy tryb życia, macierzyństwo i polityka.

Można i na hali

http://polskalokalna.pl/wiadomosci/lodzkie/lodz/news/futsal-remis-w ... azs.us.edu.pl
Ostatnio poświęciłam nieco miejsca na swoim blogu kobiecej piłce nożnej – mimo niezłej kondycji sportowej, dziedzinie zupełnie zmarginalizowanej w naszym krajowym futbolu. Teraz przyszła pora na futsal. Część z Was ma pewnie mgliste pojęcie o tej odmianie piłki nożnej (całkiem jak ja, stosunkowo niedawno;) ), dlatego postaram się nakreślić kilka najważniejszych faktów.



Sama nazwa “futsal” wywodzi się z portugalskiego „futebol de salao” lub hiszpańskiego „futbol de salon”. Jak więc sama nazwa wskazuje, futsal to piłka nożna, w którą gra się na hali. Jest to sport stosunkowo młody – choć pierwszy pokaz futsalu odbył się w 1920 roku w Montevideo, dopiero w 1988 roku ten sport został włączony do FIFA jako nowa dyscyplina.

Już rok później w Polsce przeprowadzono pierwsze krajowe mistrzostwa. W 1992 uformowała się reprezentacja Polski, w dalszej kolejności liga (1994) i komisja dedykowana futsalowi w PZPN (1996).

No dobrze, ale o co generalnie w tym sporcie chodzi? W piłkarskim pojedynku konkurują ze sobą dwie drużyny, liczące po 5 zawodników w każdym z zespołów. Tak ograniczona liczebność wiąże się z tym, że piłkarze halowi nie są przypisani do swoich pozycji na boisku w takim stopniu, co ich koledzy grający na trawie. Gra się dwa razy po 20 minut, między oba częściami meczu miejsce ma przerwa (nie dłuższa niż 15 minut). Wszystkich, którzy chcieliby wgłębić się w przepisowe meandry futsalu, odsyłam tutaj: http://futsal-serwis.pl/index.php/article/articleView/action/view/articleId/5/

Istnieje u nas tylko I i II liga rozgrywek futsalu, jest jeszcze III, ale już nieprofesjonalna. W Polsce w różnych ligach gra kilkunastu obcokrajowców: głównie Ukraińców i Brazylijczyków. Ligowym pojedynkom może nie przyglądają się bacznie media, jednak warto zauważyć, że jest pod tym kątem coraz lepiej: na antenach telewizji: Orange Sport, TVP Sport oraz przede wszystkich Eurosport i Eurosport 2 futsal pojawiał się już niejednokrotnie.


Obecnie nasza futsalowa reprezentacja zajmuje 36 miejsce w rankingu FIFA, na 107 sklasyfikowanych zespołów. Co ciekawe, w tej odmianie futbolu dystansujemy takie zespoły jak Francja, czy Niemcy.

Warto wskazać na to, o czym wszyscy lubią rozmawiać, czyli… pieniądze. Budżet klubu w futsalowej ekstraklasie waha się między 200 a 300 tysięcy złotych. O połowę mniejszy budżet pozwala na utrzymywanie zespołu z I ligi. Nie są to może wielkie pieniądze, choć i ich brakuje, o czym stosunkowo niedawno przekonała się Akademia Futsal Pniewy, trzykrotny mistrz Polski, który jednak przed startem trwającego sezonu musiał wycofać się z rozgrywek…

Tytuł mistrza Polski w futsalu niestety nie działa na sponsorów. To wciąż młoda dyscyplina, która póki co nie ma siły przebicia, jak dyscypliny olimpijskie. Ten rok był bez wątpienia przełomowy – po raz pierwszy rozgrywkami zainteresowała się telewizja. Popularność i rozpoznawalność rozgrywek stale rosła. Średnia oglądalność meczu ekstraklasy w Orange Sport wahała się między 35 a 55 tysięcy widzów, to wynik zbliżony do oglądalności meczów piłki nożnej, rozgrywanych na pełnowymiarowym boisku – mówił w maju mijającego roku Cezary Pieczyński, prezes upadłego już klubu z Pniew.

Zaskakująco dobra zdaje się być frekwencja na poszczególnych meczach ekstraklasy – hale zapełniają się w dużym stopniu, a w niektórych miastach (jak np. w Szczecinie) wręcz snuje się plany rozbudowy hal i trybun. Średnia frekwencja na meczach takich zespołów jak GKS Tychy czy Pogoń 04 Szczecin to około 700 osób. We wspomnianych wcześniej Pniewach, mieście liczącym 7738 mieszkańców, na meczach pojawiało się ponad 500 osób.

Nawiązując jeszcze do wpisu poświęconego kobiecej piłce nożnej, w ramach ciekawostki – w naszym kraju według moich informacji mamy 7 kobiecych zespołów w futsalu i od 2007 roku odbywają się regularne rozgrywki ligowe.

Pamiętając o futbolu mężczyzn, nie możemy zapominać, że piłkarski świat ma także swoje zakamarki, rzadziej odwiedzane przez fanów futbolu. Dbając o nie i pamiętając o tym, jak istotny jest ich rozwój pokazujemy, że piłkarska rodzina może rozrastać się jeszcze na wielu polach.
Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie

Oceń ten artykuł:

Trwa ładowanie komentarzy...
POLECAMY 0 0Jak mu tak wróżka powie, to zwolni pół firmy. Po 15 latach ujawnia kulisy pracy wróżenia w telewizji
MamaDu 0 0"Moja córka żyła 70 minut". Gest mamy po śmierci dziecka poruszył ludzi na całym świecie
POLECAMY 0 0Nie zawsze musisz być wśród ludzi. Te rzeczy powinieneś zrobić sam przynajmniej raz w życiu
0 0Technika sprzed 5 tys. lat pomoże ci popełnić mniej błędów. Mnisi mieli rację
dad:HERO 0 0Polecamy pięć hitów z Nefliksa i HBO Go do obejrzenia z dziećmi w ten weekend
0 0Wybrano najlepsze seriale dekady. O połowie pewnie nawet nie słyszałeś!