
Święta Bożonarodzeniowe AD 2012 zbliżają się wielkimi krokami. Jeszcze tylko kilka dni i zaczniemy trzydniową celebrację – większość z nas zasiądzie do stołu z rodziną, przyjaciółmi; część z nas z pogardą zbojkotuje „ fałszywą serdeczność przy opłatku” i wyjedzie hen daleko za morza, góry, doliny i lasy. Jednak grono osób spędzi ten czas samotnie – nie z wyboru niestety, ale z konieczności. Może zabrzmi to banalnie i sztampowo, ale okres przedświąteczny zawsze skłania mnie do refleksji na temat bezcennych wartości jakimi są Dom i Rodzina . Kłócąca się, godząca, duża, głośna, upierdliwa, obrażona, śmiejąca, płacząca – NIEWAŻNE ! Rodzina jest fundamentem i spoiwem, który nas scala i dopełnia – dzielimy ze sobą wszelkie troski i radości, sukcesy, porażki, momenty dobre, jak i złe. Mamy wspólne wspomnienia, historie oraz tradycje - przekazywane z pokolenia na pokolenie...
