fot. Roger Gorączniak

Chociaż Święta trwają przez trzy dni, to właśnie w wigilijny poniedziałek brałam udział w wydarzeniu, które na długo zapadnie w moją pamięć.

REKLAMA
O godzinie 11:00 w hali Targów Poznańskich rozpoczęła się wieczerza wigilijna dla osób potrzebujących, na której pojawiło się niemal 2 tysiące osób - to smutny rekord. Sama wigilia, która za sprawą Caritas odbywa się już od 10 lat, jest największym tego typu wydarzeniem "pod jednym dachem" w kraju.
W tym roku w organizację i finansowanie wieczerzy włączyły się Warta Poznań i Family House. Zdecydowaliśmy się na udział w tej inicjatywie głównie ze względu na szczytny cel, czyli pomoc potrzebującym. Już od dawna planowaliśmy przygotowanie wigilii dla ubogich Poznaniaków. Uznaliśmy jednak,że skuteczniejszym działaniem będzie wsparcie istniejącego już dzieła niż tworzenie konkurencyjnego spotkania. Szczególnie w tym dniu powinniśmy być wszyscy razem, również na polu pomocy charytatywnej.
Widok hali pełnej ludzi, którzy z różnych powodów nie mogli przeżyć 24 grudnia w wymarzony sposób, chwytał za serce. Łamiąc się opłatkiem z kilkunastoma osobami myślałam o tym, jak bardzo niektórzy z nas zamykają się na inne osoby, zapominając o ich losie. Zawsze może zdarzyć się w naszym życiu coś, co sprawi, że to my będziemy potrzebować pomocy. To nie jest wcale wyświechtany slogan.
Urzekł mnie widok setek wolontariuszy z poznańskich i lokalnych szkół, z zapałem pomagających m.in. przy składaniu i rozkładaniu stołów, przygotowywaniu i serwowaniu dań, czy nawet wspólnym śpiewie kolęd. Osobiście wierzę, że dane komuś dobro, którym się dzielimy, powróci do nas przy innej okazji. W poniedziałek taką "cyrkulację dobra" dało się czuć w atmosferze hali. Hali przystrojonej z resztą prawie dwukilometrowym łańcuchem, wykonanych również przez uczniów szkół.
Wszystkich czytelników mojego bloga zachęcam do obejrzenia galerii zdjęć z wieczerzy. Razem ze mną pojawili się na niej m.in. Gwiazdor i piłkarze Warty, którzy w ekspresowym tempie rozdali setki autografów na plakatach i fankartach.
Zachęcam do obejrzenia zdjęć z wydarzenia:LINK