
Warta otrzymała warunkową licencję na grę w drugiej lidze, co oznacza, iż klub zrobi zaledwie jeden, a nie kilka kroków w tył. Po dniach intensywnych działań, mimo pewnych zadłużeń w instytucjach i wobec zawodników (gdyż do końca rundy wiosennej nie udało się zamknąć budżetu, o którego wsparcie w wysokości 400 000 złotych prosiłam radnych i Prezydenta w lutym, niestety bezowocnie), udało nam się skompletować wszystkie dokumenty wymagane przez PZPN.
REKLAMA
Po raz kolejny zaległości nie tylko sekcji piłkarskiej, spłaca, lub też już spłacił, dotychczasowy sponsor - Spółka Family House. Do niedawna zakładałam, że jeżeli nie pojawią się żadne inne środki finansowe, to sama będę utrzymywać Warta na poziomie trzeciej ligi. Dlaczego? wezmę przykład z Prezesa innej poznańskiej drużyny, który powiedział, że nie przewidział dwa lata temu, że w tym roku będzie kryzys. Skoro mężczyźnie nie jest wstyd tak się tłumaczyć, to mi jako kobiecie tez nie powinno. Dodam, że tamto tłumaczenie spotkało się z przychylnością Prezydenta, i jakby na to nie patrzeć, pomoc finansowa dla klubu nastąpiła.
Wiem, że wiele osób narzeka na to, że non stop piszę o „olewaniu” Warty przez miasto. Marginalizowanie naszego klubu przez miejski magistrat jest jednak tak przykrym i trudnym do zaakceptowania faktem, iż uważam, że należy to piętnować.
Na całe szczęście okazało się, że jest jeszcze ktoś, komu oprócz mnie zależy na piłkarskiej Warcie i chce ją wspierać finansowo. Na piątkowej konferencji prasowej oficjalnie przedstawiłam Pana Macieja Dittmajera, który przedstawił mi stosowne zabezpieczenia, i jest w stanie zapewnić piłkarskiej Warcie budżet na najbliższy sezon nie mniejszy niż 1,2 mln zł. Pan Maciej Dittmajer objął w Warcie funkcje wiceprezesa ds. sportowych. Będzie odpowiedzialny za cały pion sportowy, będzie decydował w sprawach personalnych związanych z drużyną oraz sztabem szkoleniowym. Za kwestie organizacyjne będzie nadal odpowiedzialny Maciej Chłodnicki.
Najbliższy sezon w II lidze to wielkie zmiany, związane z reformą rozgrywek. Powstanie jedna, centralna II liga, więc zapowiada się prawdziwa walka wszystkich drugoligowców o utrzymanie. Celem naszego zespołu jest przede wszystkim znalezienie się w czołowej dziewiątce w najbliższych rozgrywkach, co pozwoli pozostać w II lidze w sezonie 2014/2015. Jeśli jednak pojawi się szansa walki o coś więcej, postaramy się ją wykorzystać. Bardzo się cieszę, że doszliśmy z Panem Maciejem do porozumienia co do zasadniczych kwestii naszej współpracy. Wiele szczegółów jest jeszcze do dogrania, ale mam nadzieje, że Panu Maciejowi uda się stworzyć drużynę, która będzie walczyć, nie poddawać się i zrealizuje wyznaczone przez nas cele.
Family House pozostaje w Warcie jako sponsor naszego stadionu, który wymaga codziennej opieki: zwłaszcza mam tu na myśli trzy boiska, które służą nie tylko pierwszej drużynie, ale głownie dzieciom i młodzieży ze szkółki Warty. Family House będzie o nie dbać. Miasto Poznań szczyci się tym, że wspiera sport dzieci i młodzieży, ale tego, że 300 dzieci w Warcie biegało i trenowało do niedawna po tzw. kartofliskach, często taplając się po kostki w błocie, Miasto nie dostrzegało. Za to na budowę nowych boisk przy Stadionie Miejskim dla innej drużyny, pieniądze się znalazły. Samo utrzymanie trzech boisk przy Drodze Dębińskiej kosztuje Family House około 150 000 złotych na sezon.
Mam w planie na najbliższy rok, aby uniknąć na przyszłość komplikacji w rozliczeniach między poszczególnymi sekcjami w KS Warcie i tym samym w otrzymaniu licencji, przeniesienie sekcji piłki nożnej do Warty Poznań SA, co pozwoli mi na pełną kontrolę finansową. Procedura przekazania Stowarzyszeniu Warta gruntu w użytkowanie jest w toku. Szykujemy obecnie projekt przedstawiający, jakie obiekty sportowe miałyby stanąć przy Drodze Dębińskiej, aby przedstawić je Radnym i Prezydentowi, który może chociaż w tej kwestii nie odmówi Stowarzyszeniu Warta pomocy.
I choć otrzymałam jasny przekaz, że drugi stadion w Poznaniu nie jest potrzebny czy też miłe widziany, to mam nadzieje, ze inne obiekty sportowe nie będą nikomu przeszkadzać i będą mogły pojawić się przy Drodze Dębińskiej w najbliższej przyszłości.
Na koniec dodam, że w stolicy Wielkopolski naprawdę ciężko jest zdobyć finanse na sport zawodowy, pogłębia to brak wparcia ze strony Prezydenta Grobelnego. Ale trzeba patrzeć bardziej optymistycznie w przyszłość, żadna władza nie trwa wiecznie, i żaden kryzys też nie jest wieczny. Chciałabym zobaczyć kiedyś Wartę w Ekstraklasie, jest to moje marzenie, mam nadzieje, że nie tylko moje. Być może trzeba czasem cofnąć się, aby budować powoli stabilny i odnoszący sukcesy klub.
Nowym trenerem Warty został Pan Marek Kamiński, a jego asystentem Piotr Kowal.
1 lipca rozpoczęły się treningi naszej drużyny. Nowy szkoleniowiec zaczął kompletować skład na nowy sezon, a czasu ma niewiele, bo pierwszy mecz ligowy czeka nas już 27 lipca, a kilka dni wcześniej pojedynek w Pucharze Polski.
1 lipca rozpoczęły się treningi naszej drużyny. Nowy szkoleniowiec zaczął kompletować skład na nowy sezon, a czasu ma niewiele, bo pierwszy mecz ligowy czeka nas już 27 lipca, a kilka dni wcześniej pojedynek w Pucharze Polski.
