Jacek Wasilewski: Jesteśmy niewolnikami ról społecznych. Kluczowa para ról to supersamiec i supersamica. Supersamica udowadnia swoją ewolucyjną przewagę nad innymi tym, że gotuje, czyli że wie, do czego służy ognisko domowe. Supersamiec będzie pokazywał, że jest wydolny i może drałować za rączym jeleniem tygodniami, aż go złapie. Ponieważ jeleni jakby się zrobiło mniej, supersamiec po prostu biegnie przed siebie jakby jeleń tam wciąż z przodu był i w ten sposób pokazuje swój potencjał. Zobaczmy, do czego zaprowadzi nas ten ślepy uchyłek ewolucji.
MH: Opcja No3., banalna i niegodna damy, ale skuteczna. Polega na zamówieniu gotowego jedzenia i udawaniu, że samemu się je zrobiło. Dzięki temu, że wcześniej ona oglądała kuchnia.tv nie ma problemu z filozofowaniem na temat blanszowania. Kończy się koncept, więc ona chce mu koniecznie to pokazać, włącza kuchnia.tv udaje, że notuje przepisy, a potem i tak przełączają na mecz, więc przynosi się piwo...
