
W mojej warszawskiej Pracowni już od 20 lat tworzę i codziennie doświadczam sztuki kreacji włosów oraz odkrywania potrzeb ludzi związanych z ich wyglądem. Tradycja i bliski kontakt z naturą to wartości, które są nieodłącznym elementem tego miejsca.
REKLAMA
Nasze włosy świadczą o nas. Budują nasz styl i osobowość. Od wieków pełniły ważną rolę w komunikacji, były wyrazem hierarchii społecznej i wartości emocjonalnych, przez wielu traktowane były jako symbol kultu. To wielki dar natury. Są również parametrem witalności i zdrowia. Błyszczące, zdrowe, gęste – to jeden z głównych atrybutów urody wpływający na pewność siebie i dobre samopoczucie. Dla mnie zawsze były źródłem piękna oraz inspiracji.
Modna fryzura i zdrowe włosy
Istnieje mnóstwo rozważań na temat mody i nowych trendów we fryzjerstwie. Mamy wiele propozycji na każdą długość włosów, ale naszym głównym celem jest praca nad ich kondycją i zdrowiem. My, profesjonaliści zawsze dążymy do tego, aby eksponować ich najlepsze walory – objętość, blask, witalność i świeżość. Jesteśmy świadomi tego, że odbiór naszej kreacji bezpośrednio wpływa na nastrój i charakter, lecz również przekłada się na większą odporność na stres, sukces zawodowy, osobisty, społeczny i uczuciowy. Dlatego warto eksperymentować i jednocześnie dbać o siebie.
Włosy przyciągają uwagę już przy pierwszym spojrzeniu. Stały się dla mnie moją historią życiową, pasją, nauką i twórczością. Szczególnie teraz, kiedy zaczyna się nowy początek, uważam, że tworząc modę, dobrze jest poszukać inspiracji w naturze i tradycji.
Od kiedy pamiętam, byłam zauroczona włosami mojej mamy, zapachem ziół, które zbierała w okolicznych lasach i łąkach. Robiła z nich płukanki ziołowe dla siebie i dla nas – wszystkich swoich dzieci. Przygotowywała je na podstawie receptur przekazanych jej przez swoją mamę i babcię. We wspomnieniach jawi mi się zbieranie deszczówki, lekcje chemii, na których uczono nas tworzenia mydeł z dziegciem, które były w każdym domu, a potem myślami wracam również do własnych eksperymentów. Marzyłam o ciemniejszych włosach, więc aby to marzenie zrealizować, podjęłam się robienia przyciemniających włosy płukanek z kory dębu lub czarnego bzu. Efektem moich eksperymentów były także maski z orzechów i marchwi, które miały pomóc mi uzyskać ciemniejszą karnację oraz szampony z żółtek, oleju rycynowego i płukanie włosów octem jabłkowym wytwarzanym w domu.
Zioła, kwiaty, zboża, drzewa. Wszystko, co jest dostępne w naszym naturalnym otoczeniu, zawiera substancje posiadające nieoceniony wpływ na włosy. Kobiety i mężczyźni na całym świecie czerpali z natury, zwłaszcza ci z miejsc znanych z najpiękniejszych włosów. Używali między innymi aloesu, lawendy, karczocha i olejów roślinnych (olejku makadamia, bawełnianego i kokosowego, a także mojego ulubionego oleju z maku). Tworzyły płukanki, napary, maceraty, eliksiry, toniki oraz pomady.
Pasja tworzenia w oparciu o tradycje i naturalne metody
Tak wyposażona rozpoczęłam moją fascynującą podróż po świecie piękna i mody. Eksploracja branży beauty, współpraca z wielkimi markami, koncernami, magazynami mody, galeriami, manufakturami. Oddałam się pasji tworzenia dla kultury i mody. Pociągała mnie zawsze pogoń za nowościami. Ich tempo było zawrotne, nanotechnologie i komórki macierzyste… Pokazy, szkolenia, wykłady, ciągłe „życie w projektach” przeplatane indywidualnymi spotkaniami z ludźmi, którzy uwierzyli w te same wartości co ja.
Kieruje mną coś, czego nie widać. Szeroko otwieram oczy i serce. Uważnie patrzę na świat, zawsze jestem gotowa na nowe doświadczenia, ale jednocześnie podkreślam tradycję i wiedzę naszych przodków. Podczas podróży nigdy nie omijałam lokalnych plantatorów roślin, służących do wyrobu kosmetyków. Dogłębnie poruszały mnie zielarki, uważałam je za mistyczne osoby. Testowałam przepisy płukanek na plantacjach aloesowych i lawendowych. Byłam oczarowana mitologią, symboliką, historią sztuki. Od zawsze wchłaniałam adekwatne cytaty z książek, które tłumaczyły mi świat.
Obecnie widzę i czuję potrzebę powrotu do korzeni, wsłuchania się w głos natury z wykorzystaniem technologii. Cudowną chwilą jest celebrowanie piękna przy użyciu naturalnych surowców. To powoduje, że jeszcze bardziej czuję się częścią ekosystemu.
Najważniejszy w naturalnej pielęgnacji jest zdrowy tryb życia, dbałość o równowagę i ekosystem. Ponadto zminimalizowanie zużycia detergentów, substancji pozbawiających nas odporności i zaburzających system immunologiczny. Używając naturalnych składników, jesteśmy pewni, że są biodegradowalne i w mniejszym stopniu zanieczyszczają środowisko, nie pogłębiają kryzysu ekologicznego.
Najważniejszy w naturalnej pielęgnacji jest zdrowy tryb życia, dbałość o równowagę i ekosystem. Ponadto zminimalizowanie zużycia detergentów, substancji pozbawiających nas odporności i zaburzających system immunologiczny. Używając naturalnych składników, jesteśmy pewni, że są biodegradowalne i w mniejszym stopniu zanieczyszczają środowisko, nie pogłębiają kryzysu ekologicznego.
Teraz spędzam 1/3 swojego czasu w środowisku leśnym. Tak jak w japońskiej kulturze, oddaję się shinrin-yoku. Zbieram zioła i przywożę je do warszawskiej Pracowni, gdzie odtwarzamy stare receptury i na nowo odkrywamy cudowny wpływ naturalnych składników. Współczesność dała nam szansę do zminimalizowania tempa. Jeżeli wcześniej nie mieliście czasu na celebrowanie piękna tradycji, teraz nadszedł najlepszy moment na domowe hair spa, do czego serdecznie zachęcam.
Love and beauty
