
Mam nadzieję, że cała akcja skłoni wszystkich do refleksji nad tematem edukacji seksualnej w Polsce. Wyrazy uznania dla Anji Rubik i europarlamentarzysty Roberta Biedronia.
REKLAMA
Włosy od zawsze są wyrazem komunikacji. Gdy Anja Rubik zwróciła się do mnie z zaproszeniem do wzięcia udziału we wspólnej akcji Sexed.pl, Roberta Biedronia i Onetu, zdecydowałam się bez najmniejszego wahania. Osobiście darzę ogromną estymą działania Anji na rzecz edukacji seksualnej w Polsce. To top modelka, ambasadorka piękna i niezwykle zaangażowana osoba. Jestem również pod wrażeniem postawy Roberta Biedronia.
Na wstępie zaznaczę, że Robert ceni sobie naturalne włosy, więc nawet tygodniowa zmiana koloru była dla niego sporym wyzwaniem. Na początku widać było u niego lekką obawę, ale zaufał nam i ten wizualny manifest zakończył się sukcesem, który szeroko opisywały największe media w kraju. Zgodnie z założeniami skłaniał do refleksji i wzbudzał różnorodne emocje, w niektórych przypadkach nawet szokował, ale efekt został osiągnięty. Jak sam przyznał europarlamentarzysta: „jeśli zmiana sprowokuje do dyskusji na temat braku edukacji seksualnej w Polsce i pomoże chociaż jednemu dziecku, to warto poświęcić na jakiś czas swój kolor włosów”. Jego manifest w Parlamencie Europejskim, fryzura – wyraz politycznej ekspresji, był wydarzeniem na skalę międzynarodową.
Dzięki wyzwaniu na konto fundacji Sexed.pl wpłynęło 10 tysięcy złotych, które zostaną przeznaczone na rzetelną edukację seksualną w Polsce. Jeszcze raz podziękowania dla Anji Rubik, Asi Bychawskiej, Roberta Biedronia, Onetu, a także całego zespołu Born To Create, który się zaangażował, a w szczególności naszej kolorystce Paulinie Olejnik. Akcja dobiegła końca, Robert wrócił do swojego naturalnego koloru włosów, ale my dalej zachęcamy do #RedHairChallenge, promując działania fundacji Anji Rubik.
