
Na tym blogu będę pisał o kulinariach, ale trochę inaczej niż większość tych, którzy zajmują się tym tematem. Nigdy nie lubiłem ani programów kulinarnych, ani książek z przepisami, ani tym bardziej wszystkich kulinarnych show związanych z gotowaniem. Większość z wymienionych nie ma wiele wspólnego z jedzeniem. Jest to dość pomysłowy sposób na lokowanie produktu, czyli taki kulinarny marketing. Nic ciekawego. Uważam, że na kuchnię należy patrzeć ze zgoła innej perspektywy. W końcu kuchnia to nie jest jakaś wyizolowana część naszego życia, coś w rodzaju komnaty tajemnic, którą otwieramy z wielkim namaszczeniem od czasu do czasu. Kuchnia to część naszej kultury i w takim ujęciu nabiera wielu barw, które na co dzień nam umykają. Kuchnia, drogi Czytelniku, to nasza codzienność! W pisaniu na temat kuchni współczesnej i historycznej będę się skupiał na polskiej kuchni. Od golonki, przez kasze, miody i piwa, na rybach i dziczyźnie kończąc.
