Trochę minęło odkąd ostatnim razem pisałem. Chyba szykowaliśmy się wtedy do koncertów premierowych płyty "Problem z wiernością", tak? To już za nami. Było rewelacyjnie! Graliśmy koncerty wspólnie z Muzyką Końca Lata.
REKLAMA
Nie znalismy się wcześniej osobiście, a szkoda, bo okazało się, że to fantastyczna, zabawna i inteligentna ekipa. Sporo ludzi przyszło zarówno w Warszawie, jak i we Wrocławiu. Wpadli znajomi, z którymi nie widziałem się długo, jak np. Ula - nasza pierwsza skrzypaczka czy Justyna Wróbel - grała na klarnecie na płycie Wrocław. Miałem okazję poznać też Pawła Dunina Wąsowicza, który okazał się przynajmniej tak dużym fanem Paula Wellera, jak ja.
W Warszawie zapytałem Zmywaka z MKL dlaczego nie grają Piosenki Dworcowej - zdecydowanie mój ulubiony ich kawałek. Nie pamiętam już odpowiedzi, ale efekt tej rozmowy był taki, że padła propozycja żebym ja ją zaśpiewał na koncercie we Wrocławiu. Na youtube możecie posłuchać efektu, ale jak to amatorskie nagranie z koncertu - jakość dźwięku nie powala. Tutaj wklejam oryginał MKL.
Jeśli nie znaliście tego zespołu, to już znacie. I to całkiem nieźle. Oni są dokładnie tacy jak widać i słychać :) A najbardziej Makaron, czyli Pan gitarzysta, który gra również w zespole Maki i Chłopaki. On nawet mówi tak jak śpiewa.
Dziś jedziemy do Chorzowa zagrać na bardzo fajnej i cyklicznej muzycznej imprezie (nazywa się Inne Granie). Raz w miesiącu, do Centrum Kultury, Marcin Babko (dziennikarz, muzyk, autor książek) zaprasza 3 zespoły alternatywne, które mogą zagrać dla śląskich fanów. Przeważnie grają zespoły bardzo dobre. Jutro mamy radość pojawić się w towarzystwie Worms of senses i Redakcji - nowy zespół Darka Duszy, którego teksty napisane dla Shakin' Dudiego zna każdy Polak. Bilety są po 5zł, więc jeśli jesteście w pobliżu - wpadajcie.
PS
W Warszawie i Wrocławiu po raz pierwszy z całym naszym składem zagrała Patrycja Stefanowska - nasza nowa skrzypaczka. I tu i tam dziewczyna dała świetny koncert, a co więcej, zaczęła nas również wspierać na wokalu. Żarło! :)
W Warszawie i Wrocławiu po raz pierwszy z całym naszym składem zagrała Patrycja Stefanowska - nasza nowa skrzypaczka. I tu i tam dziewczyna dała świetny koncert, a co więcej, zaczęła nas również wspierać na wokalu. Żarło! :)
