Trybunał Konstytucyjny rozpatruje, czy podniesienie wieku emerytalnego było zgodne z Konstytucją. Niezależnie od decyzji TK, warto przypomnieć, że dokonano go wbrew woli społeczeństwa i nie było żadnych przesłanek do tej decyzji.

REKLAMA
- sytuacja demograficzna Polski jest korzystna na tle innych państw unijnych. Według danych Eurostatu osoby w wieku poprodukcyjnym w UE stanowią średnio 17% populacji. W Niemczech jest ich 20%, a w Polsce 13%.
- obecnie w Polsce zatrudnionych jest najmniej seniorów w Unii Europejskiej, a kolejne rządowe programy aktywizacji zawodowej osób 50+ kończą się niepowodzeniem. Samo podwyższenie wieku emerytalnego nie wpływa na wielkość faktycznego poziomu zatrudnienia. Bez zmiany funkcjonowania rynku pracy wydłużenie wieku emerytalnego będzie zwiększało liczbę bezrobotnych, sfrustrowanych seniorów.
- rząd narzeka na kryzys demograficzny i groźbę katastrofy finansów publicznych ze względu na rosnące koszty systemu emerytalnego, tymczasem coraz więcej pracowników pracuje w ramach umów śmieciowych i nie płaci składek. Ponadto bezrobocie od wielu miesięcy utrzymuje się na poziomie ponad 2 mln. Jak można mówić o podwyższaniu wieku emerytalnego, skoro nie ma bezpiecznych etatów nawet dla trzydziestolatków?
- w Polsce średnia długość życia jest o kilka lat niższa niż w krajach Europy Zachodniej, a do tego, co ważniejsze, Polacy i Polki żyją w zdrowiu o wiele krócej niż mieszkańcy najbogatszych państw UE, co przyczynia się do niskiej aktywności zawodowej osób starszych.
- wydatki na emerytury w stosunku do PKB z roku na rok są coraz mniejsze. W wyniku reformy emerytalnej rządu Jerzego Buzka znacznie zmniejsza się też wysokość świadczeń emerytalnych.
- z roku na rok rośnie w Polsce wydajność pracy i PKB. W swoich szacunkach rząd nie uwzględnia rozwoju technologicznego i wzrostu produktywności. Czy biorąc pod uwagę wzrost wydajności pracy i PKB na osobę, potrzebne jest wydłużenie wieku emerytalnego?
- nie można odbierać praw nabytych pracowników i uznaniowo narzucać gorsze warunki przechodzenia na emeryturę wielu grupom zawodowym.
Konkludując, najpierw niech rząd zatroszczy się o nowe miejsca pracy, poprawę jakości zdrowia społeczeństwa, godne płace i rozbudowaną politykę rodzinną, a dopiero potem będzie można rozważyć podniesienie wieku emerytalnego.