W końcu cieplej, słońce za oknami i w sercu jakby weselej!

REKLAMA
Wspominałem już wcześniej, że współpracuję z Bankami Żywności w zakresie promowania akcji nie marnowania żywności. Na początku marca wybrałem się do Łodzi i tam gotowałem wraz z fantastycznymi dziećmi z Rodzinnego Domu Dziecka - Rodziny Ulkowskich.
logo

Rozpoczęliśmy gotowanie od rozmowy na temat wykorzystania "resztek" oraz nie marnowania żywności. Byłem bardzo zaskoczony, że tak młodzi ludzie już wiedzą to, o czym my (dorośli) często zapominamy. Może to kwestia wychowania, może wyobraźni i wrażliwości, a może wszystkiego po trochu... dzieci wiedziały dlaczego należy jak najmniej żywności wyrzucać oraz przede wszystkim - że z wielu produktów można przygotować fantastyczne potrawy! Gotowaliśmy wspólnie zupę, chińszczyznę po mazowiecku i pancakes z owocowym sosem (z mango).
logo
chińszczyzna po mazowiecku
logo
pancakes z sosem z mango

Zadałem więc pytanie dzieciom - zadaje je i tu: Czy wiecie ile żywności marnuje się na świecie?
Co roku wyrzucamy 1.3 mld ton jedzenia (FAO, 05.2011 r.). Stanowi to 1/3 ilości produkowanej żywności nadającej się do spożycia. W Europie marnuje się 89 mln ton żywności (Komisja Europejska, 04.2011 r.). W typowym domu Europejczyka wyrzuca się do kosza 20-30% kupionego jedzenia, 2/3 nadawałoby się jeszcze do spożycia. Brytyjczycy marnują ponad 20% kupowanego jedzenia, natomiast w USA nawet 25-40% żywności trafia na śmietnik. (www.niemarnuje.pl)
Czy jest to zatem istotny problem? Owszem! Czy warto się tą kwestią zajmować? Na to pytanie każdy z nas chyba może sobie sam odpowiedzieć.
Ja już od dłuższego czasu wspieram akcje Polskich Banków Żywności w zakresie nie marnowania jedzenia. Przy okazji i Was serdecznie zapraszam do dzielenia się swoimi przepisami na "nie marnowanie", z przyjemnością się z nimi zapoznam! :)
Wracając więc do mojego wyjazdu do Łodzi - zaskoczenie moje było tym większe, im bardziej dzieci gotujące ze mną angażowały się we wspólne warsztaty. Zauważyłem, że zwracają uwagę na wykorzystanie składników, proponując np. wykorzystanie resztek warzyw do przygotowania wywaru warzywnego lub mięsno-warzywnego. Byłem dumny, że młode pokolenie rośnie nam bardziej świadome, umiejętnie dysponujące żywnością, a co za tym idzie także i proawdopodobnie oszczędniejsze :)
logo
logo

Wróciłem z wyjazdu pełen pozytywnej energii, radości i nadziei. Wiedząc, że jedna jaskółka wiosny nie czyni, ale głeboko wierząc, że pozytywne przyzwyczajenia wpojone za młodu będą procentować i powielać, jako te słuszne.
Wybaczcie, że dziś tak lekko "moralizatorsko". Nie chciałbym, aby ten blog był z tych o pewnym ciężarze gatunkowym, jednak gotowanie wspólnie z dzieciakami natchnęło mnie do choćby wspomnienia tu o problemie, z którym, świadomie lub nie, każdy z nas postyka się na codzień.
logo
Wspólne zdjęcie z Dziećmi z Domu Dziecka Rodziny Ulkowskich.