Budżet UE na lata 2021-27 zawiera w sobie kij i marchewkę. Uwagę skupia kij – niewygodna dla PiS możliwość zawieszenia funduszy dla kraju, który łamie zasadę praworządności. Paradoksalne, dwa bratanki, Polska i Węgry, inspirowały także niewygodną dla Orbana i Kaczyńskiego marchewkę. Jest to program „Prawa i Wartości” – ratunek dla społeczeństwa obywatelskiego.

REKLAMA
Dlaczego?
Sektor pozarządowy umiera na Węgrzech. Miliarder Soros, który zasilał społeczeństwo obywatelskie, portretowany jest w mediach opanowanych przez oligarchów z kręgu Orbana (kiedyś stypendysty Sorosa) jako wróg publiczny. Tzw. Narodowa Strategia Współdziałania sięga po szkolnictwo i nie zostawiając miejsca na jakąkolwiek niezależność. W Polsce pieniądze płyną do spolegliwych, udających niezależnych. O ile przeciętne NGOs mają budżety roczne rzędu 27.000 zł rocznie, to dotacje rządowe dla ks. Rydzyka przekroczyły 325 mln zł, a dla Ordo Iuris przekroczyły 4 mln zł. Policzalny i bezczelny sponsoring „swoich” oraz dyskryminacja niezależnych – oto patent na Budapeszt w Warszawie!
Jak to było możliwe?
Odpowiedzią na niszczenie społeczeństwa obywatelskiego mogą być tylko fundusze UE, których autorytarne rządy nie mogą kontrolować. Mogą zabronić finansowania z zagranicy (np. Soros) i linczować ich beneficjentów jako „obcą agenturę”. Nie mogą zabronić korzystania z budżetu UE, bo jesteśmy członkiem UE i jest to nasz wspólnotowy budżet. O specjalny program UE dla organizacji broniących europejskich wartości dopominała się Fundacja Batorego. Trzeba było jednak przekonać Komisję Europejską, by taki instrument znalazł się w projekcie Wieloletnich Ram Finansowych UE na lata 2021-27. Całe szczęście, kluczową postacią w Komisji Europejskiej była Nadia Calvino, dyrektor generalny w pionie budżetowym, która podlegała mi, gdy byłem komisarzem (obecnie wicepremier w rządzie Hiszpanii). Zrozumiała, zleciła opracowanie programu, a resztę powierzyłem Angelice Chomickiej, która specjalizuje się w misjach trudnych (np. odzyskanie polskości przez Marię Curie, powszechnie uważanej za Francuzkę, która jako Maria Skłodowska Curie patronuje teraz miliardowym stypendiom dla młodych uczonych, po całorocznej batalii z Francuzami). Udało się! W projekcie budżetu UE na lata 2021-27 znalazł się program Prawa i Wartości, w tym segment dedykowany wprost organizacjom pozarządowym.
No to ruszamy!
Zadbałem o przychylne stanowisko Parlamentu Europejskiego dla tego programu, co nie było trudne. Michał Boni w poprzedniej kadencji zadbał o zwiększone finansowanie segmentu obywatelskiego. W obecnej kadencji Andrzej Halicki obronił program przed cięciami i ok. 700 mln euro ma wspomagać ochronę i propagowanie unijnych wartości – bez łaski i kontroli rządu. Jakże to ważne, gdy PiS sięga po media regionalne. Wolność słowa obronimy!