Bełkot smoleński to wirus - zaraża głupotą całą klasę polityczną. Pomysł posła Żalka (z PO), aby wydawanie środków antykoncepcyjnych, czyli realizowanie recepty, było uzależnione od sumienia aptekarza, to nie zwykła grypa rozumu - to rak politycznego mózgu.
REKLAMA
Taka katolicyzacja życia politycznego, to próba przebicia PiS-u w smoleńskim radykalizmie. Za posłem Żalkiem stanął oczywiście Hannibal katolicyzmu, czyli minister Gowin!!!!
Wszystko więc wskazuje na to, że dożyjemy czasów, w których użycie prezerwatywy będzie zdradą stanu i wpisywaniem się w rosyjskie plany nie oddania ojczyźnie zwłok Tu-154!!!
Wszystko więc wskazuje na to, że dożyjemy czasów, w których użycie prezerwatywy będzie zdradą stanu i wpisywaniem się w rosyjskie plany nie oddania ojczyźnie zwłok Tu-154!!!
